reklama

Mamy z Limerick

reklama
właśnie Sylcia nie przejmuj się tak bo my nie jesteśmy żadnymi VIP-ami tylko zwykłymi kobietkami-mamuśkami co lubią się spotkać i pogawędzić.ewentualnie coś skubnąć w międzyczasie;-)
a jeśli chodzi o zimno to tutaj większość domów jest taka.nasz też jest dosyć zimny.pewnie dlatego że stary.aczkolwiek mam znajomych co mieszkają w nowych domach i też narzekają na zimno.taka ich widać struktura.co prawda teraz nie musimy jeszcze dogrzewać ale zimą czasami bywa nieciekawie.czasami płaciliśmy spore rachunki.odkąd jest dziecko w domu to nie ma zmiłuj-grzać trzeba.a wychodzimy z założenia że lepiej wydać na ogrzewanie niż na antybiotyki. drugie dziecko urodzi się na początku grudnia więc też trzeba będzie ostrzej przygrzać bo jak jest noworodek w domu to nie ma zmiłuj.Laura miała zimą już 4 miesiące to też inaczej.a najgorzej jak mocno wieje.wtedy ucieka całe ciepło z domu.a te domy nie są ogrzewane więc nie ma co tego ciepła trzymać.dopóki chodzi ogrzewanie to jest ciepło.ale jak tylko się wyłączy to chwila moment i się wyziębia.jak nie wieje to jest zupełnie inaczej.dlatego planujemy ocieplić dom.ale w tym roku nie damy rady więc dopiero w przyszłym.teraz chcemy wstawić drugie drzwi wejściowe-taki ala wiatrołap bo przez nie też sporo ciepła ucieka.są stare i nieszczelne przez co cały korytarz się wyziębia a jak są pootwierane drzwi na piętrze to i sypialnie:-( a teraz jak Laura śpi w swoim pokoju to i ona i my mamy otwarte drzwi.zimą nie dalibyśmy tak rady.zawłaszcza że w naszej sypialni będzie malutki bobasek.więc te drzwi to konieczność w tym roku.tak samo salon.zimą mamy do niego drzwi zamknięte bo w korytarzu lodówka.mówię ci,masakra.także no stress:-)
kurczaki,rozpisałam się.pewnie nikomu nie będzie się chciało czytać tych wypocin:-D zmykam obejrzeć jakiś filmik i do wyrka.dzisiaj mam męża na noc w domu...
 
Uuu Drozdusia masz mezulka na noc :D Ciekawie ciekawie :P

No u nas tak samo z tym domem tu jak i na Casteltroy'ou zimno zimno zimno i szybko po ogrzaniu jest zimno ;/ Ja tez sie tam nie przejmuje czy to sie komus podoba czy nie Ja grzeje tyle na ile uwazam za sluszne A co powiedza lokatorzy na to to malo mnie to interesuje Oni zauwazylam malo kiedy patrza na mnie a wiec i czym ja sie bede przejmowac O dziecko trzeba dbac i tyle !
 
Krycha myślę,że niebawem uda nam się w realu poznać.

No ja też mam taka nadzieję ;-):-D

Moja malenka jakbylam pon przeszly poniedzialek to wazyla 6600 :))

Do wszystkich mam ktore przyjda do mnie na kawke !!! Kochane ja sie zabije chyba Kurcze ubierzcie sie cieplo i wezcie sobie jakies butki albo zostaniecie w obecnych Bo u mnie dalej niechodzii te ogfrzewanie a landlord powiedzial ze dopiero przyjda go naprawic w polowie wrzesnia !!!!!! A moje mieszkanko nie jest za cieple ;/ Jestem taka taka taka zla ze azz strach ;/

Hehehehehehe, a moja Pyza waży 8150 (waga z wyjścia ze szpitala) :laugh2:! Co Ty się Kobito tak martwisz, damy sobie radę! Dobrze, że napisałaś to się dzieci cieplej ubierze i już ;-)

Zmykam już spać, bo mi dziecię pobudke z rana robi, choć dopiero zasnęła... Do jutra, Kochane!!!

Aha, a co się dzieje z Aine i Olivcą? Hop, hop... Gdzie jesteście????

Edit: Zapomniałam wypowiedziec się na temat ciepłoty w dokach... My mieszkaliśmy w takim zimnym, że szkoda gadać! Nie chce już więcej żandego domu!!!!!!!! Wolę "nasz" ciasny apartamencik, w którym jest cieplutko, nikt obcy mi się nie kręci (jak to w wynajmowanych bywa) i rachunki nie wychodzą za duże :sorry:... Nie twierdzę, że wszystkie są takie jak ten felerny w którym przyszło nam mieszkać, ale tu jest mniejsza powierzchnia do ogrzania i to nam pasuje :-p... Ciężko byłoby tylko spęd u mnie zrobić :eek::laugh2::laugh2::laugh2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ohh babki i jeszcze jedno dla tych wiekszych dzieciaczkow ja niestety nie mam zabaweczek :( Kurcze mam kilka jakis maskotek czy grzechotek a tak to zaopatrzenia wiekszego brak :(

Kocham zespol Akcent no no no ale nie ten z disco polo Tamten to lubilam gdy mialam z 6-7 lat :P Ale chodzii mi o ten romanski zespol <lol>
Zobaczcie sobie Akcent - That's my name

Dobranoc kochaneczki :***** Moze tu jeszcze wpadne pozniej na fonie :))
Bye bye bye :))
 
Hej laski limerickie, ja jeszcze o tej porze urzęduję-całkiem sobie z tym spaniem poprzestawiałam:wściekła/y:

Ale tu się dzieje, szok!:-) Nowe mamuśki ściskam ciepło!!!:-)

Zastanawiam się, co z Olivcą-czy u niej wszystko w porządku? Macie jakieś wieści? Ona teraz przecież mieszka w Dublinie, więc w razie potrzeby mogłabym jej jakos pomóc,no nie wiem, dziecka przypilnować itp.- ale nie mam z nią kontaktu...Adres i telefon ma, przypuszczam,że kobitka po prostu strasznie zajęta i dlatego nie daje znaku życia...

A u nas wszystko super:-):-) Jedyne, na co mogę narzekać, to brak słońca:-( Kurczę, nie zdawałam sobie sprawy, jaki to moze mieć wpływ na samopoczucie...

No nic, kończę i idę trochę poczytać:) Pozdrówki dla Was wszystkich i dla Waszych pociech!!:-) Nie zapomnijcie o mnie;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry