D
drozdusia
Gość
dzień doberek.ja się witam dopiero teraz bo od rana nie mieliśmy prądu
dopiero teraz nam podłączyli.a tak lipa-ani kawki,ani herbatki.obiadzik dopiero teraz rozgrzewamy.masakra.mam wieści od Martuany-nie będzie miała internetu przez jakieś 2 tygodnie więc jak coś to kontaktować się z nią przez telefon.ale w czwartek będzie.dobra spadam na jedzonko:-)
dopiero teraz nam podłączyli.a tak lipa-ani kawki,ani herbatki.obiadzik dopiero teraz rozgrzewamy.masakra.mam wieści od Martuany-nie będzie miała internetu przez jakieś 2 tygodnie więc jak coś to kontaktować się z nią przez telefon.ale w czwartek będzie.dobra spadam na jedzonko:-)

;-)
ale jakoś nie potrafię się z nią położyć po 20.i tak bym nie zasnęła a jak ona śpi to mam w końcu czas żeby poczytać czy coś obejrzeć.a znowu rezygnować ze wszystkiego?
tyle że potem oczy na zapałki
no cóż,jak to się mówi-nie można mieć wszystkiego.spokojnej nocy kobietki

Miłego dnia życzę