• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

mamy z norwegii

Kasiu patrz co znalazłam na innym wątku.
https://www.babyboom.pl/forum/mamy-bedace-w-domu-f123/spis-potraw-z-ksiazki-kucharskiej-16145/

a wogole tak sobie pomyślałam , żeby założyc u nas wątek gdzie sie przedstawiamy , jest nas coraz więcej i dołączają nowe osoby i taki galimatias sie robi no i osobny na foty, co o tym myślicie?

cześc Tampeza, ja sie z Toba zgadzam , masz racje z tym przedszkolem , mój idzie w sierpniu albo we wrześniu, i będzie miał 20 miesięcy,ale to chyba wcześniej zapisac, no i juz odpowiedź nawet LIlka dostala
 
reklama
agnieszko Ty uwazaj z owocami morza w czasie ciåzy - nie za bardzo wskazane tego jedzenie.. podobnie jak wedzonego lososia i innych surowych ryb, a slyszalam ze rowniez ryb tych powyzej kilograma - przynajmniej nie za czesto.. rowniez nie wolno dziczyzny i innych reniferow i losi.. uwazaj na surowe i pakowane prozniowo wedliny, nie jedz dojzewajåcych serow (chyba ze pasteryzowane) a ostatnio alarmujå o MOZARELLI (tej oryginalnej - z mleka byczego)..no i wogole wszystko dogotowane, dosmazone..
I WOGOLE UWAZAJCIE Z JEDZENIEM NA MIESCIE !

ania niezly spisik wynalazlas!! a propos przepisow - w tym ciescie marchewkowym napisalas proszek do pieczenia.. ale ile? :) a jesli chodzi o nowe wåtki.. sama nie wiem. moze i to dobry pomysl.. poczåtkowo pomyslalam ze za duzo tego - ja z reguly leniwa jestem i fajnie jest miec wszystko tutaj pod rekå niz skakac ze strony na strone ale jak tak zaczelam sie zastanawiac w przywitaniu moglybysmy napisac cos niecos o sobie i nowo dolåczajåca osoba otrzymalaby od razu szereg informacji o Nas i naszych pociechach/brzuszkach a zdjecia tez chyba..choc niekoniecznie..caly czas przeciez cos nowego zamieszczamy..a moze rzeczywiscie dobrze jest miec wszystkie pod rekå..hmm.. czekam na decyzje reszty "norweskich Mamus". :-)
 
agnieszko Ty uwazaj z owocami morza w czasie ciåzy - nie za bardzo wskazane tego jedzenie.. podobnie jak wedzonego lososia i innych surowych ryb, a slyszalam ze rowniez ryb tych powyzej kilograma - przynajmniej nie za czesto.. rowniez nie wolno dziczyzny i innych reniferow i losi.. uwazaj na surowe i pakowane prozniowo wedliny, nie jedz dojzewajåcych serow (chyba ze pasteryzowane) a ostatnio alarmujå o MOZARELLI (tej oryginalnej - z mleka byczego)..

ania niezly spisik wynalazlas!! a propos przepisow - w tym ciescie marchewkowym napisalas proszek do pieczenia.. ale ile? :) a jesli chodzi o nowe wåtki.. sama nie wiem. moze i to dobry pomysl.. poczåtkowo pomyslalam ze za duzo tego - ja z reguly leniwa jestem i fajnie jest miec wszystko tutaj pod rekå niz skakac ze strony na strone ale jak tak zaczelam sie zastanawiac w przywitaniu moglybysmy napisac cos niecos o sobie i nowo dolåczajåca osoba otrzymalaby od razu szereg informacji o Nas i naszych pociechach/brzuszkach a zdjecia tez chyba..choc niekoniecznie..caly czas przeciez cos nowego zamieszczamy..a moze rzeczywiscie dobrze jest miec wszystkie pod rekå..hmm.. czekam na decyzje reszty "norweskich Mamus". :-)
nic ując nic dodac:tak::tak::tak:

wersja z tunningiem ciasta
Składniki:

4 jajka
1,5 szklanki oleju roślinnego (może być oliwa z oliwek)
2 szklanki mąki
2 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenie
2 łyżeczki mielonego cynamonu
1/4 łyżeczki soli
3 szklanki tartej marchewki (to ok. 4-5 dużych marchwi)
1,5 szklanki posiekanych orzechów włoskich (mogą być laskowe z migdałami - jak kto woli)

Polewa:
jedno opakowanie cukru pudru (ok. 450 gr)
jedno opakowanie serka śmietankowego (nie twarogu!!) (ok.200gr)
pół szklanki masła
łyżeczka aromatu waniliowego (opcjonalnie)

Ubijamy jajka z olejem. W innym naczyniu mieszamy mąkę, cukier, proszek do pieczenia, cynamon i sól. Dodajemy ubite jajka, starannie wszystko mieszamy i dodajemy marchewkę oraz orzechy. Dobrze wszystko mieszamy. Wlewamy do wcześniej posmarowanej masłem i posypanej bułką tartą formy (blacha). Wstawiamy do piekarnika na 35 minut (185 stopni). Jak ciasto wystygnie polewamy polewą

Polewa: W średniej wielkości naczyniu utrzeć cukier puder i serek, masło i aromat. Miksujemy i smarujemy gdy ciasto wystygnie, nastepnie wstawiamy do lodówki.
 
aniu jaki serek smietankowy masz na mysli? chodzi mi o taki dostepny tutaj - na rynku norweskim..

a jesli chodzi o oliwe.. piszesz, ze moze byc z oliwek.. ja tam na pieczeniu sie nie znam, ale ostatnio przy ciescie marchewkowym Jorgeir dal mi rade zeby uzywac do wypiekøw oleju np.sojowego poniewaz "jest neutralny". a nie tak jak oliwkowy specyficzny smak i zapach i potem moze on byc wyczowalny w ciescie.. ale bez urazy Aniu..ja powtarzam to co slysze bo niewiele wiem a mojatematykapieczenianiedotyka.. :-)
 
po dodaniu oliwy z oliwek ciasto jest bardziej wilgotniejsze(ja tez mam sojowy , nie za bardzo...), trochę więcej przyprawy piernikowej. a co do tego serka to jest przepis na realia polskie, :-(, mozna zatem spróbowac bez polewy.
tu jest inny przepis.
ciasto marchewkowe


Składniki:
  • 300g zmielonych orzechów włoskich (ewentualnie migdałów)
  • 300 g startej surowej marchewki
  • 300g cukru (najlepiej pudru)
  • 6jajek
  • sok z jednej cytryny
  • starta skórka z tejze cytryny
  • 2 czubate łuzki mąki
  • 1 łyzeczka proszku do pieczenia
Sposób przygotowania:
  • Białka ubić na sztywno. Osobno utrzeć żółtka z cukrem. Do żółtek dodać marchewkę, orzechy/migdały, sok, skórkę, mąkę, proszek do pieczenia i dokładnie wymieszać. Następnie dodawać białka delikatnie mieszając(widelcem albo łyzczką)
  • Piekarnik nagrzać na 180 stopni i piec 55-60 min.,ale od 45 min. nalezy uważać !!
 
chce Ci dogodzic:-D:-D:-D

21450784721d5e579c3f.gif
 
hmm. nie wiem czy uda Ci sie to zrobic Kochana.. musialabys miec chyba jakies specjalne oprogramowanie i wgrac norweski alfabet.. ja mam bo komputer kupowany tutaj i klawiatura norweska, a przy instalowaniu wszystkiego byl wybrany norweski.. za to nie mam wogole znakow polskich.. zapytam kogos kto sie konkretniej na tym zna i Ci powiem. a co? domyslam sie ze przydaloby Ci sie teraz przy nauce? :tak:

* * *
no wlasnie!! klawiatura!! chyba wystarczy tylko dokupic klawiature!! :tak:
a oprogramowanie ewentualnie przy uzywaniu starej - polskiej..wtedy pod roznymi przyciskami i symbolami ukryte så inne..
 
reklama
wiesz jak coś chcę zapytac Was to nie moge poprawnie :-(
słuchaj mam coś na celulitis, pytałam Was ale zero odzewu,pewnie macie skórki jak pupcia niemowlaka:tak: no ale zobacz taka rada po babci na piękna skórę
A oto domowe cudo:

4 łyzki kawy ( sypanej czarnej ), zalewmy wrzącą woda ( ok 1/3 kubka)...
następnie smarujemy sie tą kawą ( uda, brzuch, pupa )a nawet ramiona...
spłukujemy, normalnie sie potem myjemy, a nastepnie wcieramy jakis kosmetyk
na celulitis...( stosuje sie co 2 dzień )...
skórka jest głodziutka ...

Można dodać odrobinę oliwki. podobno świetnia wygładza.
wersja druga;
Kawa mielona, sól do tego, cynamonu troszkę i 2 łyżki miodu. Nacierać i spłukać. Skóra gładka i miękka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry