• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

mamy z norwegii

no witaj , powinno sie kupowac staniki jak calkowicie uksztaltują sie piersi , po urodzeniu dzidzi , bo wiesz jaki maja ostateczny rozmiar , ale kto mysli o kupowaniu staników!!!ja kupiłam sobie w 6 miesiącu i był dobry , a z ta rozmiarówka to rzeczywiście dziwnie ,nie wiem co ci doradzic , ja szłam na ryzyko i trafiłam, ale to jest ważne bo jak bedzie za mały to mozesz zapchac kanaliki i a jak za duzy to piersi źle potem beda wyglądały , powiem szczerze to ja spałam nawet w staniku , ja miałam bwełniane , wiec wygodne. po zaprzestaniu karmienia robilam masaże i balasmowałam a teraz są jak u pietnastki , no oczywiscie troche przesadzam:-D
 
reklama
hmm..ja i tak musze kupic wczesniej niz po porodzie bo wåtpie zebym byla w stanie isc na zakupy.. a tutaj (w Hovden) nie mozna kupic kompletnie nic, ani nawet jednego!! NAWET BARCHANOWEGO!! :wściekła/y::crazy::zawstydzona/y:
 
7720100061.JPG



wybrażasz już sobie jak to bedzie.....
 
hmm..chleb sie piecze ale cos tak czuje ze chyba nam nie wyszlo bo zrobilismy miks z måk i jedna z nich to takie cale nasionka - nazywa sie hvete helkorn i chyba dalismy za duzo.. jakkolwiek. przepiow na chlebki mam duzo - specjalna ksiåzeczka dolåczona do maszyny, moge Wam napisac ale nie wiem czy to wlasnie nie trzeba tej maszyny do tego.. ??? i nawet nie wiem jaka tam temperatura jest, poprostu wlåczasz na jeden z programow - ten co teraz trwa az 03h48min..

..hmm. a tutaj Nikogo..
..posurfuje sobie jeszcze troszke po necie i szykuje sie do løzia..
dbnoc.. :happy2:
 
Czesc dziewczyny
Ja dzis jakos wyjatkowo zmeczona, normalnie nie moge sie dospac, a wieczorami mam problemy z zasnieciem. Gdzie ta energia II trymestru.
Moje zlote dziecko wygrzebalo sobie dzis olej z szafki i wypilo. Pierwszy raz udalo jej sie otworzyc butelke, juz przelozylam do innej szafki:-p
Kasia ja tez kupowalam staniki przed porodem, chba w 6 miesiacu i tak na oko, byly ok. Kupowane na allegro i bawelniane i niestety niewiele warte, potem kupilam sobie w Lindex, do tej pory nie zniszczone. Na poczatku tez w nich spalam, zwlaszcza, ze nocna produkcja jakas olbrzymia byla.
Czytalam ostatnio artykul w norweskim magazynie "Foreldre.." Wg najnowszych badan karmienie nie wplywan na pogorszenie ksztaltu piersi. Pare dni temu tez wypowiadal sie jakis lekarz, ze wrecz noszenie stanikow przy malym biuscie deformuje piersi.
Ana super zdjecie, ja tez jakos ciezko rozstaje sie z rzeczami, zawsze moze sie przyda na pozniej. Nie mam tez za bardzo komu dac wiec tak lezy w szafie, ale wiosna idzie i przydaloby sie cos z tym zrobic
 
Czesc dziewczyny
Ja dzis jakos wyjatkowo zmeczona, normalnie nie moge sie dospac, a wieczorami mam problemy z zasnieciem. Gdzie ta energia II trymestru.
Moje zlote dziecko wygrzebalo sobie dzis olej z szafki i wypilo. Pierwszy raz udalo jej sie otworzyc butelke, juz przelozylam do innej szafki:-p
Kasia ja tez kupowalam staniki przed porodem, chba w 6 miesiacu i tak na oko, byly ok. Kupowane na allegro i bawelniane i niestety niewiele warte, potem kupilam sobie w Lindex, do tej pory nie zniszczone. Na poczatku tez w nich spalam, zwlaszcza, ze nocna produkcja jakas olbrzymia byla.
Czytalam ostatnio artykul w norweskim magazynie "Foreldre.." Wg najnowszych badan karmienie nie wplywan na pogorszenie ksztaltu piersi. Pare dni temu tez wypowiadal sie jakis lekarz, ze wrecz noszenie stanikow przy malym biuscie deformuje piersi.
no moze masz rację z tymi piersiami....
widocznie to nie ma związku , tylko czymś innym jest uwarunkowane:tak::tak::tak:

no widze , że mała dużymi kroczkami sie rozkręca:-D, u mnie jak mały stanąl na dwie nogi to sie zaczęło, pamietacie historie z kaskiem , i tez wszystko wyjmuje do teraz, co niebezpieczne przyrządy pochowałam a reszta teraz służy mu jako zabawki , i to najbardziej atrakcyjne. cezary wczoraj za to zjadł kredkę świecową, a raz w jego pieluszcze znalazłam logo "orange go" czyli mały posmakował kart doładowującej, na szczęści w małej ilości, bo jakby mi całą gazetę zjadł to juz nie ma żartów , farba drukarsa jest trująca. jeden wniosek trzeba miec oczy i uszy otwarte:rofl2: , ciekawe jak cezary bawiłby sie z Grubcią:-D , mam nadzieje , że bez obrażeń...skończyłabo się spotkanie. ja jestem troche zaniekojona bo dzisiaj sąsiadka dostałapac po włoskach,wstyd:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

dobra kończę moje pisanie i skoczę na chwile na pogaduszki i do łożeczka:tak:
dobranoc
 
reklama
HEJKA DZIEWCZYNY , MNIE DZISIAJ SŁONKO OBUDZILO, ZWYKLE TO ROBI CEZARY , ALE DZISIAJ MIAŁ OCHOTĘ TROCHĘ POSPAC:)))
NIC TYLKO SIE UBRAC I NA SPACEREK GNAC.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry