tampeza
Wrześniowe mamy'08
Dalej wcina bez przerwy. dzis jadla obiad w przedszkolu i zaraz zabralam ja do znajomych a na stole staly pokrojone owoce dla dzieci i oczywiscie od tego stolu nie odchodzila
. Szok ze nie bolala ja brzuch, co chwile probowalam ja wyprowadzac do innego pokoju, zeby sie bawila tam, ale wracala jak bumerang
. Szok ze nie bolala ja brzuch, co chwile probowalam ja wyprowadzac do innego pokoju, zeby sie bawila tam, ale wracala jak bumerang
, wiesz przez jedzenie owoców nie przytyje, najważniejsze , ze ma apetyt , ile jest dzieciaków niejadków
, uw PL to nie miałam kontroli nad tym co mu tam dawali za plecami, ale tu staram się nie dawac mu słodyczy , przede wszystkim na wzgląd , że ma refluks , no i nie długo kwestia zębolów się zacznie
.
, przykre jest to , ze jedna z babc tego nie rozumie i nawet przy nim je a on daj daj 
