ana79
mamuśka ....
Marta dzieki za rady, będe go obserwowała
, mam nadzieje , ze bedzie oki. a co do okładów to z lodu czy noza nie daje rady bo ryczy i sie wyrywa, myslałam , ze znacie jakies sztuczki
a co do pogotowia to Bergen nie moja rejonizacja , szybciej mi gdzies na Klepesto czy Sotre.
a jak samopoczucie?
, mam nadzieje , ze bedzie oki. a co do okładów to z lodu czy noza nie daje rady bo ryczy i sie wyrywa, myslałam , ze znacie jakies sztuczki
a co do pogotowia to Bergen nie moja rejonizacja , szybciej mi gdzies na Klepesto czy Sotre.
a jak samopoczucie?
.
.
ale jakos przeszlo.



, raczej spojrzec na stare smieci
. Az sie wkurzylam i powiedzialam ze ma pozwolic dziecku zglodniec. Fakt Natalka moze ne je ogromnych ilosci ale jak jest glodna to powie ze chce "cos" jesc.