agathe82
Luty 2007 i Listopad 2008
Marta zgadzam sie z Ania w 100% zebys nie przesadzala z tym sprzataniem, ogarnij troche, a goscie i tak sie nie skapna ze mieszkanie nie bylo myte od gory do dolu, a nawet jesli to co z tego, jestes juz w tak zaawansowanej ciazy ze powinnas sobie odpuscic
ja dzisiaj odkurzylam cale mieszkanie bo zaraz przychodza ludzie z kasa odebrac samochod i wiecie co zasapalam sie tak ze szok
czuje sie jak wieloryb, choc bardzo duza nie jestem. Fakt ze mi brzuszek urosl troche, ale nie dobilam jeszcze do tych moich 5 kg na plusie, co nie zmienia faktu ze coraz trudniej jest mi sie ruszac i chodzic:-( powoli juz mam dosc tej ciazy, nie moge sie doczekac zeby juz nie miec tego brzucha
no i ostatnio czesto mnie plecy na samym dole bola i troche brzuch, tak jakby lekkie skurcze - macica sie chyba cwiczy, ale ciezko sie spi no i jakos ostatnio mi tez niedobrze, nie zebym wymiotowala ale ciagle mi sie odbija i jakos tak glupio
ach kto to powiedzial ze bycie w ciazy jest takim wspanialym przezyciem, moze i jest to przezycie, ale czy napewno wspaniale
znam przyjemniejsze rzeczy;-)

ja dzisiaj odkurzylam cale mieszkanie bo zaraz przychodza ludzie z kasa odebrac samochod i wiecie co zasapalam sie tak ze szok
czuje sie jak wieloryb, choc bardzo duza nie jestem. Fakt ze mi brzuszek urosl troche, ale nie dobilam jeszcze do tych moich 5 kg na plusie, co nie zmienia faktu ze coraz trudniej jest mi sie ruszac i chodzic:-( powoli juz mam dosc tej ciazy, nie moge sie doczekac zeby juz nie miec tego brzucha
no i ostatnio czesto mnie plecy na samym dole bola i troche brzuch, tak jakby lekkie skurcze - macica sie chyba cwiczy, ale ciezko sie spi no i jakos ostatnio mi tez niedobrze, nie zebym wymiotowala ale ciagle mi sie odbija i jakos tak glupio
ach kto to powiedzial ze bycie w ciazy jest takim wspanialym przezyciem, moze i jest to przezycie, ale czy napewno wspaniale
znam przyjemniejsze rzeczy;-)
mniam, mniam
dla mężulka , bo wadnie na chwilę.mam furę prania , obiad do ugotowania na dziś i jutro , bo szkoła się zaczyna a nic mi się nie chce
.
poza tym Sandra chce ciagle zebym nagle sie z nia bawila albo przynajmniej patrzyla na nia gdy sie sama bawi
niezbyt przyjemne...ale jeszcze tylko 6 tyg