plonskasia
ma.Muśka e.Miśki :)
i jak tam wieczør? ja mam chate sprzåtnietå, jeszcze tylko jutro poukladac wszystkie graty ktore nie så na swoim miejscu.. ostatnie pranie sie robi, Mala w løzeczku choc na pewno obudzi sie jeszcze zanim ja sie poloze.. Jorgeir przyniøsl butelke wina - ma ich 6 - nowe, do sprøbowania czy chce je do hotelu..jestem po 4 niewielkich lyczkach i.. po pierwsze oczka juz ciezkie
a po drugie - choc wino nie najlepsze - wlåczylo mi sie!! ale grzecznie, jak na porzådnå karmiåcå Matke przystalo wylalam reszte do zlewu.. ide chyba wezme sobie prysznic i zrobie wieczor pieknosci!!
a potem bede musiala chyba w koncu odpowiedziec na e-maila swojej kuzynce no i pewnie zajrze do Was..
a co z Wami?
a po drugie - choc wino nie najlepsze - wlåczylo mi sie!! ale grzecznie, jak na porzådnå karmiåcå Matke przystalo wylalam reszte do zlewu.. ide chyba wezme sobie prysznic i zrobie wieczor pieknosci!!
a potem bede musiala chyba w koncu odpowiedziec na e-maila swojej kuzynce no i pewnie zajrze do Was..a co z Wami?
,Cezary sie znowu dusi , od poniedziałku dostaje antybiotyk i nie ma poprwy, czuje sie taka bezradna i wkur.... na maksa...
???
, nazywa sie "tymianekstrakt", jestv tam tymianek i maliny i cos tam jeszcze...natalce pomaga
ieszku, wiesz Czaruchna dużo choruje, jak miał zapalenie przełyku to ja sobie wymyslam i on jest zdrowy, przez miesiąc wymiotował też był zdrowy, takie podejście o kant dupy za przeproszeniem
, i ciągle to samo lekarstwo, moze sie uodpornil na ten specyfik
. ale moje podejrzenia to tylko moge schowac do kieszni, bo oni i tak nie słuchają.... tylko z tym usmieszkiem nie dowierzaja i co mu znowu jest , czy przypadkiem nie wymyslam albo może jestem hipochondrykiem