reklama

mamy z norwegii

mi Sandra bardzo dlugo chodzila spac miedzy 3 a 5 rano i to tak od porodu:wściekła/y: a sprobujcie obudzic w dzien takiego niemowlaka:szok: przynajmniej mojego sie nie dalo. Probowalam nawet ja kapac ale ona otworzyla oczy tylko przy wlozeniu do wody i dalej spala:szok::szok::szok:

jak miala ponad dwa miesiace to zaczela zasypiac o 23 ale to radocha byla, potem stopniowo udalo sie o 22 i o 21. Wczesniej jej nie kladlam bo budzilaby mi sie gdzies o 5 rano. A co do karmienia to na poczatku na zadanie i przy tym zostalam tylko potem troche to zmodyfikowalam. A manowicie ktos mi doradzil zebym w dzien karmila na maksa ile wlezie i rzeczywiscie noca bylo duzo mniej karmienia;-) No i nie moglam spac z nia w tym samym pokoju po 4 miesiacu bo czula mnie i ciagle chciala sobie pocyckac, tak chwile i spac:-(

Ale dzieci sa rozne, niektore spia jak kamienie jak moja jako niemowlak a niektore przebudza sie z byle podowu, wiec trzeba sie dostosowac....

ciekawe jak to bedzie z drugim, podobno na odwrot:confused:

ja lece biore sie za sprzatanie,,,,, a u nas niebieskie niebo tylko z lekkimi chmurkami:-)
 
reklama
no właśnie dzieciaki sa różne i bądź tu mądry :baffled:

w mojego jakaś głupawka opętała , rozwala wszystko , rozrzuca , przedpokój juz opanował, buty fruwają a przed chwilą zniszczył lampe stojącą, podarł klosz :szok:no zaraz mnie krew zaleje
 
U nas tez ladna pogoda :-D
A ja wypastowalam podloge w salonie i czekam ....
Aniu dlugo walczylam z Natalka i z tesciowa bo jeszcze wtedy mieszkalam z nia...to latala dlugo...teciowa brala ja do siebie do lozka i ogladala filmy, tyle ze ona zasypiala a Natala nie:no:...i jak sie wzielam to byl krzyk i placz...ale sie nie poddalam...tesciowa won z pokoju, zakaz wlazenia a Natala dawala koncert na cale osiedle:tak:...pewnie pomyslicie ze bez serca jestem, serce mi pekalo z bolu i zalu ze ona tak placze i wogole...ale musialam :sorry2:...za to teraz mam spokuj :blink:
w miedzy czasi e wezme sie za szafki w kuchni...hihi...ale mnie wzielo :szok::-D
 
U nas tez ladna pogoda :-D
A ja wypastowalam podloge w salonie i czekam ....
Aniu dlugo walczylam z Natalka i z tesciowa bo jeszcze wtedy mieszkalam z nia...to latala dlugo...teciowa brala ja do siebie do lozka i ogladala filmy, tyle ze ona zasypiala a Natala nie:no:...i jak sie wzielam to byl krzyk i placz...ale sie nie poddalam...tesciowa won z pokoju, zakaz wlazenia a Natala dawala koncert na cale osiedle:tak:...pewnie pomyslicie ze bez serca jestem, serce mi pekalo z bolu i zalu ze ona tak placze i wogole...ale musialam :sorry2:...za to teraz mam spokuj :blink:
w miedzy czasi e wezme sie za szafki w kuchni...hihi...ale mnie wzielo :szok::-D
ja ciebie rozumiem , jak teraz mieszkalismy u teściów miałam to samo , włażenie , chodzenie , nie mogłam go wieczorem wyciszyc bo chciał do nich , a na dodatek jak o 21 nie spał , to słyszałam , ze to nie zdrowe dla dziecka....ja pierd....
gdyby ciągle nie rozpraszali go dawno już by spał:wściekła/y:
 
Marta ale cie wzielo na to sprzatanie:-) chyba instynkt zakladania gniazda

mnie jeszcze nie nosi tak, ale za to nie moge zniesc tego syfu ktory sie odklada i mimo zmeczenia dzisiaj tez sprzatalam.........

ale odespalam troche jeszcze z mala i jest spoko... wydaje mi sie ze jest lepiej...

a co do plakania to ja tez to przechodze ale wiem ze to dla jej dobra tak narpawde bo jak ja naucze ze mama jest na kazde zawolanie to jeszcze bardziej przezyje ze nagle mama ma nowego dzidziusia... wiec ja przyzwyczajam, ale spedzam czas z nia tylko nie biegam na kazde mama;-)
 
a propos sprzåtania.. zapomnialam Wam napisac ze zaczelismy segregowac smieci!! kurcze i podoba mi sie to!! i bardzo dobrze sie z tym czuje!! :tak::-) taka dowartosciowana!! :-) i ze cos dobrego sie robi!..

a tutaj kilka ciekawych fotek z Naszå Matkå Ziemiå w roli gløwnej..

 
Kasia piekne te zdjęcia:tak:, no i super z tym sortowaniem , też mi to chodzi po głowie.....
słuchajcie dostałam wiadomośc od administratora , żeby przesłac jej listę dziewczym , które będa miały dostęp do tego wątku+ osobe opiekującą sie tym watkiem, wypisze osoby a wy mnie poprawcie , jeśli o kimś zapomiałam lub wam to nie odpowiada :
^marta^
plonskasia
agathe82
ana79
Lilka
tampeza
bozena78
rybanorge
Jaga8124
Istra
kaka78
 
Ostatnia edycja:
jop posprzatane...jutro Natalki pokoj bo normalnie meksyk tam jest :szok: no i przed wyjsciem do tescia na "parapetowke" musze reszte podlog wypastowac...pasta schnie 1 godz, dlatego wszystko tak dlugo...ale jak zajeb...sie teraz podloga w salonie swieci..uhhh jak lubie jak widac wynik ciezkej pracy :-D:tak: no i dostalam opierdziel ja zwykle:sorry2:, moze sobie gadac:-D
Anka mysle ze to wszystkie ze zgromadzenia sa na liscie:tak:
Kaska to fajnie...ja mam tylko dwa smietniki..a przydalby mi sie na organiczne takie kompostowe co moglabym resztki z obiadu wyrzucac no i plastiki niekaucyjne nie wiem co z nimi robic wiec wyrzucam do reszty....a u nnie w czwartki wyworza i zawsze z jednego tak smierdzi rybami ze obchodzic normalnie na kilometr:szok::baffled:...fuuuu. Jak ja czuje ze z mojego smierdzi to go myje po wywuzce bo bym chyba sie zchawtala :baffled::errr:
tesciu dzisiaj na mecz przychodzi i zaraz sie zjawi...a po meczu znowu filmik:-D.
A jakie lany weekendowe u Was?
Agata to mialas nie wesolo z zasypianiem Sandry od samego poczatku, normalnie jej sie zegar przestawil jak byla mala:szok:. Czytalam i wiem z doswiadczenia ze dzieci nie wiedza kiedy jest noc a kiedy dzien i musimy je tego nauczyc,Ale u Ciebie to normalnie hardcorem :-D. Miejmy nadzieje ze Synus bedzie lepszy od Siostry:tak:.
Ciekae jak u Lilki mija dzien z Trojka Brzdacow:tak::confused:?
A Natalka dzisiaj byla w lesie na spacerze z przedszkola i wyobrazzcie sobie ze ja kot podrapal w lesie:szok:. Ona barzdo lubi zwierzatka i jest przyzwyczajona ze kotek i piesek nic zlego nie robia bo moja mama ma oba zwierzatka noi podleciala do kotka...a ten prychnal i na nia z pazurkiem...ahhh...ale nic jej nie jest:-), moze sie nauczy ze nie kazdy kotek jest "fajny" :sorry2:. Ale kolejna lekcje zaliczyla :tak:.
 
reklama
Marta życzę sobie żeby synek tylko miał dobrze dobę ustawiona to chce żeby był jak Sandra. Bo poza tym to dziecka nie było. A wogule to jesteśmy u znajomych i siedzę na iphonie. Fajna zabawka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry