reklama

mamy z norwegii

Agata właśnie tak zrobie:tak:juz myślałam , że ja mam ten problem , bo męczą mnie te pytania....aona sie doszukuje jakiś akcji nietypowych u mojego dziecka:crazy:szkoda , że jak choruje to nie pomagają tylko dupe męczą:wściekła/y: o sparwy spania i kichania:baffled:
jeju mój jak ma tak drzemke to masakra...teraz bedzie buszowac do nocy:wściekła/y:
 
reklama
budyn dopiero teraz bo robilam dopiero jak mala poszla spac, a wkurzyla mnie przed spaniem ze szok.......

wiecie robi wszystko zeby tylko opuznic pojscie spac, wola ze chce piciu, a robi to tylko po to zeby wziasc do buzi i wypluc bo wie ze jak bedzie mokra to musze ja przebrac:crazy: kolacja tez sie bawila i wcierala mi zolty ser w sofe:wściekła/y: dobrze ze juz spi.....

a polozyla sie dopiero o 14:30 bo wczesniej sie nie dalo i wstala o 16. Tzn ja ja obudzilam bo dalej sobie lezala w lozku, ale jak ja sie przebudzilam tez i zobaczylam na zegarek to w nogi i do niej zeby ja budzic:baffled:

to teraz na odstresowanie budyn smietankowy;-)
 
o rany ,ale artystka:-D, Agata wiem , że to nie jest śmieszne, ale mnie takie akcje bawią , ale wiem ile czasem mogą dzieciaki w taki sposób nerwów napsuc...zresztą opisuje poczynania Czarka to rozumiesz , że mam na co dzień taki cyrk:tak:...:baffled:...:tak:
 
cwaniara taka ze czasem to sie zastanawiam jak ona to kombinuje w tej malej glowce...

albo jak udaje ze nie rozumie. Jak jej mowie ze ma podniesc kubek bo zrzucila to udaje ze nie wie co to kubek i podnosi wszystko inne tylko nie to, a jak chce pic i mowie jej przyniec kubek to od razu wie i nawet wybiera ten sam co rzucila na podloge pare godzin temu i tak w kolko:szok:

ale nic ogolnie to nie jest tak zle...

chyba pojde sobie do lozeczka poczytac albo krzyzowki porozwiazywac, bo moj maz dzisiaj dziala mi na nerwy to zebym przypadkiem nie wybuchla bo bedzie draka. A tak wskocze sobie do sypialni i pewnie przejdzie mi. Moze to ta pogoda robi ze oboje jestesmy rozdraznieni. Choc teraz mi troche przeszlo, ale nazbieralo sie przez caly dzien:crazy: niby takie duperele ze nie wklada naczyn do zmywawrki tylko do zlewu itp... jak zwykle glupoty, ale tez moga wkurzyc jak sie ma kiepski dzien:angry:

budyn mi poprawil nastroj tak czy tak, mala spi, ja ide korzystac z ciszy i spokoju,,,,

Ciekawe jak tam Marta sobie rade daje...oj jak pomysle to az mnie boli:baffled:
 
cwaniara taka ze czasem to sie zastanawiam jak ona to kombinuje w tej malej glowce...

albo jak udaje ze nie rozumie. Jak jej mowie ze ma podniesc kubek bo zrzucila to udaje ze nie wie co to kubek i podnosi wszystko inne tylko nie to, a jak chce pic i mowie jej przyniec kubek to od razu wie i nawet wybiera ten sam co rzucila na podloge pare godzin temu i tak w kolko:szok:
Ciekawe jak tam Marta sobie rade daje...oj jak pomysle to az mnie boli:baffled:
no nie moge z twojej małej:-D:-D:-D
dobra ja tez uciekam, moze jakis pasjansik:rofl2:.
dobranoc
życzę Marcie , żeby jutro tuliła Mayę:tak::happy::tak:
cqbkl.jpg
 
wkurzylam sie na maksa....mam juz co 6 min i takie porzadne ze w nogi mi wlazi...Tomek zadzwonil do szpitala a on aze to za wczesnie :szok::crazy:.....Qrwa!!!!!!!! jak za wczsesnie!!!! mam przyjechac jak beda co 5/4 min i beda trwaly dluzej niz 30 sek...:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
ja pier.... co za baba!!!!!przeciex ja ma skurcze od 6 rano. a teraz jest po 23!!!!
napisze jaj bede jechac...o znowu idzie wiec zmykam.....
 
reklama
Marta kurcze to tez sie juz meczysz
ale wiesz co? moze i dobrze,ze w domku jestes
wejdz do wanny z ciepla woda,bedzie mneij bolało
no ja drugi porod tez mialam taki dlugi,wiec wiem co czujesz...

jesli chcesz jechac do spiztala to jedz i powiedz ze masz juz dosc i chcesz znieczulenie
w koncu wiele godzin sie juz meczysz a i na finisz musisz miec sily:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry