reklama

mamy z norwegii

a ja przez chwilke nadrabiam czytanie..

zajåc ja tez mialam akcje z suwaczkiem! dopiero po nie wiem ilu tygodniach sie udalo! na glowie stawalam! Twoj chlopiec urodzi sie w dzien Swietego Walentego!!

iza ma problemy ze spaniem Karolinki w nocy.. a ja wczoraj mojå malå polozylam o 20:30 i spala mi do 06:00 rano! rekord normalnie! i na butli z moim mlekiem! zresztå u Niej to bez roznicy jest i wcale po modyfikowanym mi dluzej nie spi! tak samo!!

a mnie dzisiaj plery napierdzielajå! od ramienia po krzyz po prawej stronie.. tak sobie mysle ze to albo od podciågania podkoszulki przy odciåganiu a wczoraj okno otwarte bo Mala spala na dworzu i musialam slyszec, albo od chodzenia w nocy bez skarpet a mamy kamiennå posadzke! :wściekła/y: jak nie urok to sraczka normalnie!

..za oknem u mnie pieknie..slonecznie i bielusienko! :rolleyes: zrobie tylko co mam zrobic i na spacer zmykamy!

milego gnia!
 
reklama
KASIA ty łobuzie:-D
27xmfxz.jpg
 
no wlasnie Kasia gdzie ten twoj detoks:-D

a my zaraz na zakupy, bo nie chce pozniej zeby mala mi w aucie nie zasnela bo ja juz sobie nie pospie. A tak planuje drzemke razem z nia;-)
 
Marto serdecznie gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-)



Dużo zdrowia i uśmiechów
Pisków, wrzasków i zabawy moc
Radości z tupotu malutkich nóżek
Łez szczęścia z pierwszego uśmiechu, ząbka, słowa i kroku
Porozrzucanych wszędzie klocków
Przytulenia okrąglej główki
I uścisków małych rączek


1559.gif




 
No chyba wszystkie są na detoxie....bo tylko 1 stronka od rana!:-p Laseczki gdzie jesteście?
Jej ale u nas zimno, słonko było cudne ale tylko +6st.
Kasiu spania zazdroszczę, rewelacja! To Ty sie wysypiasz prawda...:-)
Zakupiłam kaszkę ryżową, bezglutenową Nestle, ciekawe czy uda się już dziś podać....No i czy uda się podać przez smoka...Muszę zrobić rzadką..
I czy to w ogóle wpłynie na spanie...ehhhh
Nie chcę jej utuczyć bo i tak już się zrobiła b.okrągła.:angry:
 
ja dzisiaj na detoksie nie bylam bo komp byl wlaczony i co i raz zagladalam, ale udala sie drzemka i zakupy, a teraz bylismy w hurtowni dla zwierzat, bo mamy sznaucerka minaturowego i nam wychodzi tyle samo kupic maszynke i samemu obciac co pojsc raz i zaplacic zeby ktos inny to zrobil. A taka maszynka to inwestycja, bo poprzednia mielismy 2 lata i mielibysmy dotychczas gdyby moj maz czasem ja przesmoarowal a tak sie zatarla:crazy:

wiec jak mala poloze spac, bo bierzemy sie za obcinanie. Troche bedzie gimnastyki z tym moim brzuchem, ale nie moge na niego takiego zarosnietego patrzec nie mowiac juz ze dluga siersc przy tych deszczach to poprostu smierdzi:wściekła/y:

A co do kaszek to moze sprobuj jej dawac tylko na noc jezeli bedzie chciala, skoro sa problemy ze spaniem w nocy. Sprobuj jak zadziala to ja bym sie nie bala podawac raz dziennie kaszke;-) A wyspana mama to skarb:tak:
 
Rzeczywiście- cisza jak nigdy...

WIELKIE GRATULACJE DLA MARTY!!!!

Jak tak czytałam wyczyny Marty i jej powściągliwość w panice, to aż pozazdrościłam tej wiedzy i mądrości życiowej - ja już dawno narobiłabym rabanu i postawiła cały oddział na baczność.
Plonkasia - data prawdopodobnego porodu jest rzeczywiście dość znana, ale różnie to może być więc na razie nie panikuje, że syn będzie zbyt kochliwy:)))

A Sandra Agaty mnie rozwala - uwielbiam czytać o takich dziecięcych wyczynach - to mi błyskawicznie poprawia nastrój.

U mie dzisiaj gospodarczy dzień - pranie, gotowanie a przede wszystkim leżenie:)) Wykorzystuję każdy moment na chwilę lenistwa, bo wiem, że to moje ostatnie podrygi. A że dzisiaj okazało się, że moja rodzinka w końcu się zdecydowała i przylatuje do mnie na święta, więc będę musiała być aktywniejsza już pod koniec grudnia. Ciszę się bardzo że ich zobaczę, choc nie mamy warunków na 6 osób w domu. Ale damy radę - ważne, że święta będą wesołe.

Ania - w kwestii urodzin - bez skrupułów papierowe talerzyki - każdy robi takie urodziny. Ja ostatnio byłam na roczku więc niewiele podpowiem, bo dzieci była tylko trójka i to roczne, więc prócz mega tortu, którym się usiłowały karmić i było pełno śmiechu oraz mnóstwa mini baloników i dekoracji zakupionych w sklepie nille - to tyle. Ale każda z nas cos podopowie i na pewno będzie super impreza!!

Ja zmykam na seriale:))
 
Zajac zebys wiedziala ze sa akcje z nia czasem takie ze nie wiadomo czy sie smiac czy plakac:baffled: ale ogolnie jest wesolo,,,,

teraz lazi i marudzi, bo wieczor sie zbliza,,, w takich momentach to nie moge sie doczekac az pojdzie spac;-)

ja tez lece na kolacje:tak:
 
reklama
Boze Lilus! przepiekne zyczenia!! :rolleyes: ja bym chyba tak nie potrafila.. :-)

a ja uzaleznieniowiec znowu do Was zajzalam! Mala juz w løziu, tatus pojechal do pracy to ja sie chwilke tylko poluzuje..tak wogole z mojå komputerowå chorobå jest juz lepiej..pomogla taka odtrutka ale na tym jeszcze nie koncze bo wciåz trucizne czuje w sobie!! :-D teraz tylko z tymi plecami! normalnie czuje sie jak jednostronnie sparalizowana..ale marudzenia dosyc!

aniu! przyjecie na 11osøb!! toz to normalnie biba bedzie fajowa! swietnie! wszystkim Wam to potrzebne!! :tak::-) koniecznie zdjecia rob i Nam opublikuj!!! :wściekła/y::tak::-D

a jesli chodzi o Marte..wspølczuje tak dlugiego porodu bo sama tyle mialam ale z tym ZERO znieczulenia to nie wierze!! a to po tym telefonie do Ani i opisach!! møwie Wam GAZ JÅ JESZCZE TRZYMAL!!!

milego wieczorku i buziaczki dla Was Mamusie i ich pociechy!

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry