reklama

mamy z norwegii

reklama
11iz3o1.gif
 
No to może i ja się wypowiem ;-)
Mieszkamy w Stavanger, w bardzo miłej spokojnej dzielnicy, wynajmujemy piętro w domu ok, 120 m2, mamy 3 sypialnie, jeden salon, 2 łazienki i 2 kuchnie i za wynajem płacimy tylko 9 000 NOK. Do tego opłata za prąd jakieś 1 000 NOK miesięcznie. Warunki doskonałe, dojazd do centrum idealny i sklep zaraz za ulicą ;-)Ale przyznam szczerze, że mieliśmy dużooo szczęścia :tak:
Jeśli chodzi o pracę to zależy w jakiej dziedzinie i jakie masz umiejętności, no i przede wszystkim - Język. Ja naprawdę nie rozumiem osób, które tu przylatują i liczą na nie wiadomo co, a nie znają chociażby podstaw angielskiego...Myślę, że najwięcej etatów jest w gastronomii i wizażu. W ropie i budowlance były teraz przeokrutne cięcia, ale kierowców autobusów nadal szukają i najchętniej z Polski. Norweskiego, a nawet angielskiego znać praktycznie nie trzeba ;-)

Ja obecnie jestem na rocznym macierzyńskim i modlę się o miejsca w przedszkolu od grudnia dla moich maluchów....
 
a u mnie nudy. Emma dzisiaj ma marudzåce i senne widzimisie, za oknem wiatr i snieg, czekamy na J. i jedziemy na policje zalatwiac paszport, a pozatym wciåz wahamy sie co robic - czy ja do Ulvik czy moze na weekend na tå wystawe.. taki dodupny stan zawieszenia mam.. siedze i bezsensownie surfuje po necie i nawet nie wiem co napisac..
 
Chciałabym miec takie problem z wyborem "co robic w weekend?". Bo ja tu na tej wiosce to z nudów umrę :baffled: Do miasta boję się zjechac, bo strasznie ślizgo jest u nas na górze i przed wczoraj z mężem w rowie wylądowaliśmy i traktor musiał nas wyciągac :sorry2:
 
no to rzeczywiscie.. ja tez tak sie raz zalatwilam pare lat temu przy nawracaniu na jakiejs bocznej ulicy. samochød mi sie poprostu zapadl w sniegu.. nie zapomne tych 1450NOK wydanych od tak poprostu za wyciåganie..:-D ehhhh...
 
Dzien Dobry ;-)
ja nocka zarwana...maya ma jakis dziwny kaszelek od dwoch dni i w dodatku wylazi jej tylko kiedy zasypia i cala noc czatowalam przy niej ap ozniej wzielam ja dos iebie do lozka a spanie n ajedny boku to nie jest super wygoda i jestem strasznie niewyspana...a z maya nieiwem co robic...poczekam jeszce do jutra i jak sie nie zmieni to do lekarza pojade:baffled:
Kamilal to fajnie macie nadrodze:baffled:
Kasiu no to masz nizly ambaras .....
 
reklama
e tam to nie klopot ani zmartwenie tyle ze dalej czekam na J. a On czeka na pewne informacje od siebie z restauracji zeby podjåc decyzje. tym sposobem nie pojechalam we wtorek, wczoraj czy dzisiaj a Hovden mi oststnio nie sluzy dlatego tak sie czuje bo nie wiem co z sobå robic.. jakkolwiek.

przykro mi z powodu Waszych Niuniek.. to pewnie taki okres - ociepla sie ale wciåz zima no i chorøbska wiszå w powietrzu.. :baffled: mam nadzieje ze Adzie i Mayi sie polepszy bez interwencji lekarskiej..

milego dnia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry