agathe82
Luty 2007 i Listopad 2008
hej
ja dzisiaj od rana na nogach, a to dlatego ze auto stoji, kasy nie ma dopiero za dwa tygodnie moge naprawic a Daniel mial w koncu ta zalegla szczepionke hepatitt b i musialam autobusem jechac. Ale nie ma co narzekac bo mam 300 metrow od domu i zatrzymuje sie tez blisko tylko pod gorke musze wejsc i jestem. Tylko troche czasu zajelo, ale za to maly i Sandra mieli wycieczke;-)
dobrze ze maz byl ze mna to byla inna pigula i tak z nia pogadal ze mimo iz nasza sie nie zgodzia to po dobroci wywalczyl szczepienie dla Daniela. Powiedzial jej ze kazdy w naszej rodzinie ma i glupio ze tylko Daniel nie no i czesto jezdzimy tu i tam..... no i dziwo (bo nie mialam nadzieji ze przejdzie) powiedziala ze nie ma sprawy, mozna to zrobic tylko ze on juz jest duzy i ze byl w Polsce to trzeba odczekac 8 tygodni od powrotu, zrobic taka mala probe i potem normalne szczepinie. Co za kraj, co inny czlowiek to co innego. W urzedach tez tak jest, jak to Lilka doswiadczyla
juz po obiadku, dzisiaj wczesnie;-) idziemy sobie z Danim polezakowac;-)
ja dzisiaj od rana na nogach, a to dlatego ze auto stoji, kasy nie ma dopiero za dwa tygodnie moge naprawic a Daniel mial w koncu ta zalegla szczepionke hepatitt b i musialam autobusem jechac. Ale nie ma co narzekac bo mam 300 metrow od domu i zatrzymuje sie tez blisko tylko pod gorke musze wejsc i jestem. Tylko troche czasu zajelo, ale za to maly i Sandra mieli wycieczke;-)
dobrze ze maz byl ze mna to byla inna pigula i tak z nia pogadal ze mimo iz nasza sie nie zgodzia to po dobroci wywalczyl szczepienie dla Daniela. Powiedzial jej ze kazdy w naszej rodzinie ma i glupio ze tylko Daniel nie no i czesto jezdzimy tu i tam..... no i dziwo (bo nie mialam nadzieji ze przejdzie) powiedziala ze nie ma sprawy, mozna to zrobic tylko ze on juz jest duzy i ze byl w Polsce to trzeba odczekac 8 tygodni od powrotu, zrobic taka mala probe i potem normalne szczepinie. Co za kraj, co inny czlowiek to co innego. W urzedach tez tak jest, jak to Lilka doswiadczyla

juz po obiadku, dzisiaj wczesnie;-) idziemy sobie z Danim polezakowac;-)


czemu ja jestem takim cykorem i boję się jeżdzić jak jest śnieg...
zapraszam:-)
no a On mi na to - Ty zawsze ladnie wyglådasz - nawet jak brzydko.. 

mi ten znajomy mowil cos o paru tysiacach,ale wiesz...moj norweski jeszcze nie za dobry i nie zrozumialam go,mowil cos o 4 i 11 tys. nok,ale nasza rozmowa przeplatala sie z ile nav daje na opiekunki do dziecka i to chyba cos 2-4tys.,a niby nav miesiecznie daje kursantowi 11tys.,ale on sam nie byl pewien i w sumie chcial ze mna w srode jechac do Navu sie wszystko dowiedziec,ano ale nie udalo nam sie razem pojechac