plonskasia
ma.Muśka e.Miśki :)
ja tez slubu z Jorgeirem nie mam.. rodzina zarowno z Jego jak i mojej strony podgaduje, smieje sie i zartuje a my razem z Nimi..najbardziej to moja babcia - mowi ze "na wesele by chciala i potancowac"
.. wiadomo ze tutaj w Norwegii zwiåzki bez slubu i jeszcze z dziecmi to chleb powszedni, w PL troche z tym gorzej no bo grzech i niemoralnie ale ja w dupie to mam.. czas pokaze.. mi tak na dobrå sprawe do tego miodu sie nie spieszy choc czasmi w glowie ukladam sobie ceremonie, liste gosci i inne takie tam...
no i pizdziunek na paluszku bym chciala - to chyba najwiekszy argument!!.. hehe!! (zartuje...)
.. wiadomo ze tutaj w Norwegii zwiåzki bez slubu i jeszcze z dziecmi to chleb powszedni, w PL troche z tym gorzej no bo grzech i niemoralnie ale ja w dupie to mam.. czas pokaze.. mi tak na dobrå sprawe do tego miodu sie nie spieszy choc czasmi w glowie ukladam sobie ceremonie, liste gosci i inne takie tam...
no i pizdziunek na paluszku bym chciala - to chyba najwiekszy argument!!.. hehe!! (zartuje...)
święta od święta i tak polowa ludu w tym kraju!!!! ja jeszcze pamiętam jak tak se zylismy z moim i slyszałam od jedych , że jak tak mozna i takie tam , a teraz co po kościelnym a zdradzali sie na prawo i lewo i rozwód , do jasnej ciasnej jaki rozwód jak kościelny mają ...nie kumam!!!!
....mnie to nie robi
, oj moja glowa biedna

