reklama

mamy z norwegii

Kasia - wiesz zawsze tak optymistycznie mnie taka droga nastawiala, bo naprawde lubie jezdzic, ale po ostatnim to jestem przerazona:baffled: nawet checi nie mam, ale moze mi sie jeszcze zbiora, no i pogoda bedzie lepsza a to duza roznica:tak:

Ania - przykro mi z powodu twojej mamy:-( szpital to naprawde potrafi przygnebic, no ale coz jak mus to mus:baffled:

Sandra slodziutka powiedziala sama ze chce pac lozku i kazala mi piewac na dobranoc i spi;-) to ja chyba tez ide sie polozyc bo jakos kiepsko mi sie spalo ostatniej nocy.

zycze wszystkim dobrego wypoczynku, a i Tampeza twoim dzieciom zakaz wstawania w nocy:crazy:
 
reklama
2mmzcj4.jpg
 
Aniu przykro z powodu Twojej mamy:-( Trzymamy kciuki, że wszystko było ok.

Agata (jeśli dobrze zrozumiałam to jako kierowca jeździsz sama do PL) gratuluję odwagi !!! Ja bym się nie odważyła:-)

Ja też zmykam spac.

Kolorowych snów
 
:-Dja tez robilam kilka razy trase Norwegia-Polska sama.. przyznam szczerze ze daje w dupe bardzo taka wielogodzinna jazda samemu.. dlatego czesciej decyduje sie na samolot chyba ze musze samochodem ale zawsze odbieram to jako wtedy "masochistyczny akt przeciw sobie"..masakra..
 
dzięki dziewczyny:-(....
Kasia a ty co znowu Emma zrobila pobudkę:szok:, Czarek mi o 6 zaczął jęczec , ale nie reagowałam i odleciał spowrotem...teraz wykorzystuje sytuacjei idę się w spokoju zrelaksowac do wanny ..bez samochodzików i nnego sprzętu bojowego:baffled:, do później:):happy:
 
Kasiu w taki razie dla Ciebie też słowa uznania:tak:

U nas wietrzny dzionek znów się zapowiada:baffled: Masakra z tą pogodą. Muszę sobie jakoś dzionek urozmaicic tylko jak narazie nic mi do głowy nie przychodzi. Może podrzucicie jakieś pomysły;-)
 
oj nawet mi nie møw Aniu. dzisiaj o 06:15..:wściekła/y::zawstydzona/y: kurcze wiem ze do tej pory bylam pod tym wzgledem szczesciarå ale ja naprawde jestem z tych co lubiå pospac i tez wlasciwie muszå bo potem caly dzien taki do dupy, wycienczony i sie ciågnie..i nawet nie mam sily na pøzniejsze zabawy i nanczenie..:zawstydzona/y: ale wsadzilam jå kolo 8-mej spowrotem do løzeczka i przymusilam do spania no i sama zdrzemnelam sie tez chwilke..

...jejku wanna.. :rolleyes: kåpiel.. :rolleyes:.. tak bym chciala.. bo ja juz sie chyba nie moczylam ze 2lata bo mamy prysznic.. :zawstydzona/y: jeszcze kiedys jak jezdzilam do Ulvik to u kolezanek jak byly w pracy robilam sobie takie SPA!! :-D zawsze jedna na te okazje kupowala mi zapachowe sole i swieczki i inne duperele :-D:-D ohhh..chyba zaraz do Niej zadzwonie bo dawno juz nie gadalysmy...
 
Kasiu - wiesz ja to lubi takie trasy, tylko ta ostatnia przygoda mnie tak zniechecila i wiesz z dziecmi jednak jest to troche stresujace:baffled:

a chcialam sie pochwalic ze Daniel przespal mi tej nocy 8,5 godziny bez butli:szok: od 20 do 4:30:-) fakt ze sie przebudzil okolo polnocy jak zawsze ale ja go przeciagam przynajmniej do 1 ze smokiem zeby nie jadl w nocy czesciej niz co 5 godzin. Pamietam ze Sandra mi sie budzila ciagle i juz sie nauczylam. A on wcale taki glodny w nocy nie jest bo dostal smoka w buzie i poszedl dalej spac. Myslalam ze po pol godziny sie obudzi a on nic:-) No i w nocy ja je to tez nie za duzo, czyli okolo 6 miesiaca jak sie nauczy porzadnie jesc kasze i zobacze ze zje porzadnie to tak jak z Sandra oduczamy nocnego karmienia i mam nadzieje na cale noce;-)

Teraz tez juz powoli wcina kasze ale sinlac ten na wodzie, bo jak mu kupilam z neste od 4 miesiaca i zrobilam na mleku jak jest podane to nie dosc ze mu nie smakowalo i jesc nie chcial to jeszcze biedak sie meczyl 3 dni z kupa i za pomoca sliwek wyszly male bobki:-( a po sinlacu wszystko jest ok;-) a i lubi jeszcze te warzywa z neste w sloiku od 4 miesiaca (sa tylko dwa). Sliwki tylko na wmus bo kwasne (choc Sandra lubila). A i pic mi nie chce za bardzo..... probuje z woda i herbatkami zeby nie mial problemow z kupka jak dostaje cos innego niz mleko, ale ciezko, ciezko:-(
 
bellakama nie wiem co Ci doradzic..jesli myslisz cos tylko dla siebie to moze cos co lubisz robic? ja ostatnio zastanawiam sie nad kupnem puzzli dla siebie - nie moge sie tylko zdecydowac ktory kupic bo chce jakis obraz i conajmniej 2000elementow (albo wiecej:rofl2:).. pozatym haftuje ale ostatnio natchnienia nie mam.. a moze poczytaj cos albo sciågnij i obejzyj jakis fajny film..?:-) wogole co Ty lubisz robic?

a jesli chodzi o pomysly na spedzenie czasu z dzieciaczkiem totutaj bedzie troche gorzej.. spacer, zabawa, moze macie tam basen? albo rozbierz malenkå, wez olej i zrob jej masaz.. moze inne mamy majå jeszcze inne pomysly..:baffled::-)

agata moja to samo - oporna z piciem. zaczelam wiec uzywac takiej miseczki z dziubkiem albo z niekapka zdejmuje gumke ze leci szybciej i przynajmniej wiem ze cos poleci.. sluchaj a moze kupilas mu wlasnie ten RIS-HAVRE - sprawdzalas? bo to jest od 4m-ca ale tam jest gluten i z mojå bylo to samo!!:szok: musialam czopkami pomagac bo nawet sliwki nie wzruszyly.. jest jeszcze ten RISGRØT to jest wlasnie normalny i delikatny. od tego zaczynalam przy Emmie i raczej problemøw nie bylam.. pozatym to pierwsze prøby så i widocznie zolådeczek Danielka musi sie przestosowac..;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kasiu dzięki za pomysłu. Wykorzystam je napewno ale raczej nie dziś, bo właśnie przypomniało mi się, że pod koniec kwietnia wygłaszam w szkole referat na temat metod motywacji pracowników. Zupełnie o tym zapomniałam:szok:
Puzzle też lubię układac ale kupę lat już tego nie robiłam. U mamy mam mnóstwo puzzli i innych zabawek z dzieciństwa. Najbardziej lubiłam bawic się z moją siostrą "w ciotki":-D hehehe. Kłóciłysmy się która z nas ma byc mamą bobasa (tata przywiózł go z Niemiec za czasów jak w Polsce na pólkach był tylko ocet). Ale to były fajne beztroskie czasy!
Co do filmów to żeby jakiś obejrzec muszę miec dzień;-)
Zabieram się za pisanie referatu puki Ada zasnęła.:-)
Do później mamuski
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry