Sewa jak tam po spotkaniu. Rozerwałaś się trochę?
Kasiulka_radom bardzo Ci współczuję, obyś jak najszybciej doszła do siebie. A Twój synuś to chyba wyczuwa że mamusia potrzebuje dużo spokoju i dlatego daje Ci odpocząć. Śliczny z niego chłopczyk :-)
donkat oj to ja już się cieszę na zapas :-) oczywiście na spotkanie z Wami a później na królika :-)
Wiesz, ja w ciązy miałam niestworzone sny, a teraz na szczęście padam jak zabita i nawet nie pamiętam co mi się śni , ale tak sobie myślę że może byś się jakoś wyciszyła przed snem, książka jakaś albo muzyka relaksacyjna.
No to widzę że stawianie siostrzeńca do pionu idzie całkiem nieźle :-) siostra pewnie wniebowzięta.
netka1 zajadaj teraz, bo zawsze można zgonić na fasolkę a nie na apetyt :-) a ja teraz też z ledwością wytrzymuję od posiłku do posiłku, czasami łapie mnie głod już w trakcie karmienia, tak jakby Antek mi wysysal jedzonko prosto z brzucha ;-)
A to była pierwsza wizyta Kubusia u fryzjera? Ciekawa jestem czemu zwykle tak bywał że to chłopcy nie lubią fryzjerów, a dziewczynki baaardzo.
-j- no właśnie jak wiemy że musimy to wszystko da się przeżyć. Najważniejsze że po zdjęciu szwów już się lepiej czujesz. A pytałam o poród bo drugie dziecko ewentualnie mam rodzić przez cc.