Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
netka hop hop, w dwupaku jesteś?![]()
poniedziałek miałam wolny więc poleniuchowałam dlużej... a właściwie taki miałam plan ale jakos tak nie wyszło.Marcel spał tylko godzinę po dwugodzinnym zasypianiu, a Oliwia jakos nie była mi pomocnaw kwestii zachowania ciszy i sporawadzała co rusz sąsiadkę do domu i hałasowały....
w koncu sie wnerwiłam i wygoniłam na dwór z zakazem wchodzenia póki nie pozwole.Niektórzy to na prawde nie znaja umiaru.ta sasiadka starsza od Oliwii i taka wścibska ze mi po całym mieszkaniu jak u siebie chodzi, w każda dziure zajrzy i nawet na naszym łózku chciała skakać
ot i włoskie wychowywanie.... sama jej matka narzeka i zarzeka sie ze w porównaniu z innymi włoskimi dzieciakami to ta Ola to i tak aniołek

ale tylko rano i do tego wysypka wiec podejrzewam powrót alergii:-(
:-)pewnie Ci cięzko w taka pogode jak ostatnie dni... teraz ma byc lekko chłodniej ale pod koniec tygodnia znów upały
niekat Marcelka coś bierze?![]()
Dziś 8 dzień... ale ... kończę z nią .. bo rzygam już tą sałatą, szpinakiem, brokułami... a gotowane mięso przez gardło nie chce mi przejść. Wszytko rośnie mi w buzi. Wolałabym już nic nie jeść cały dzień byle by tylko nie jeść tego.![]()
łooo kobieto!5 czy 6 kg?!! i piszesz to tak spokojnie jakby Ci ubyło z 0,5 kgSchudnąć schudłam 5 czy 6 kg. Efektem ubocznym jest to , że mogę cały dzień nic nie jeść.Po prostu zapominam o jedzeniu. Waga nadal leci w dół co mnie cieszy. Nie czuje się słaba, wręcz odwrotnie... jestem lekka.
Dziś zamiast tego co było w planie tej diety zrobiłam sałatkę z selera, pora , itp. pożywną , witaminową i nietuczącą.
albo to tylko ja tak entuzjastycznie podchodzę do wszelkich moich spadków wagi hihihih a ile bys jeszcze chciała stracić?? żebys tylko nie przeholowała bo twarzyczkę juz masz drobiutką
a dzieci muszą mieć Supermamę zdrową i pełną energii
:-)
histerie odstwaia z byle powodu i trudno ja uspokoic


Aż samej zapragnęło mi się mieć jeszcze takiego małego szkrabusia.
Dziś 8 dzień... ale ... kończę z nią .. bo rzygam już tą sałatą, szpinakiem, brokułami... a gotowane mięso przez gardło nie chce mi przejść. Wszytko rośnie mi w buzi. Wolałabym już nic nie jeść cały dzień byle by tylko nie jeść tego.
Schudnąć schudłam 5 czy 6 kg. Efektem ubocznym jest to , że mogę cały dzień nic nie jeść.Po prostu zapominam o jedzeniu. Waga nadal leci w dół co mnie cieszy. Nie czuje się słaba, wręcz odwrotnie... jestem lekka.
Dziś zamiast tego co było w planie tej diety zrobiłam sałatkę z selera, pora , itp. pożywną , witaminową i nietuczącą.



teraz dzieki tej diecie mozna latwo zmienic upodobania dietetyczne..
to prawda
dziewczyny przyjmiecie mnie do zamknietego?
pytam bo co prawda nie pisze systematycznie , ale przerw miesiecznych nie mam....noi o pewnych sprawach ciezko na otwartym pisac....
a powiesz nam cos;-)?
a tak wogole to zalamana jestem tak mam rozlegulowany organiz po ciazy ze po tygodniu pierwszej @ znowu mam tak jakby...dziwne....
