• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Alex wzystkiego naj dla Oliwierka

happybirthday1yl7.gif
 
reklama
Dziekuje Wam dziewczyny za zyczenia dla Oliwiera, jestescie kochane, bardzo mi sie milo zrobilo....:tak::tak::-)
A urodzinki przebiegly skromnie, bo tylko w restauracji bylismy, tam tez wczesniej zamowilismy torcika i tak to wygladalo, poza tym na wyjezdzie to ciezko cos zorganizowac....:sorry2:, ale w sobote juz lece do Polski i tam wyprawiam roczek dla rodzinki....takze znow Was na 3 tyg opuszcze....:sorry2:
A Sylwester bez rewelacji, bo dopiero co wrocilismy i nie mozemy sie jeszcze przestawic...:-D Oliwier poszedl spac przed 23:00, a ja dotrwalam do 1:00. Za to zrobil mi prezent i spal cala noc, z mala przerwa kolo 4:00...:szok::szok: Takze nawet o dziwo dosc wyspana wstalam....:szok::szok:
A dzisiaj jeszcze leniwie.... siedzimy i gapimy sie w telewizor...:baffled::sorry2:
Ok, na razie tyle, milego wieczorka!
 
witam z kawka. maly poszedl spac o 12 i jestem z lekka nie wyspana:sorry2:
wczoraj siedzialam i tak se analizowalam poprzedni rok. generalnie byl dobry:-) ale pozawalalam mase kontaktow:dry: jednak nei ktorych chyba nie bede odnawiac, tak dla zdrowotnosci:baffled: a z moich zeszlorocznych postanowien, to chyba polowe spelnilam:dry: jednak przyszedl nowy rok i trzeba wziasc sie w garc i do roboty:tak:
dobra musze leciec. milego dzionka.
 
witam:-)
Moj maly tez jeszcze spi ale pewnie zaraz wstanie bo czas na zupke:tak::tak::tak:
kik ja dalam sobie spokoj z postanowieniami noworocznymi:baffled::baffled:staram sie robic co trzeba i co musze:sorry2::sorry2:i tak z dnia na dzien:tak::tak:;-);-)
Dzis postanowilam tyko jedno;w koncu zrobic pokoj malemu i go przenies,moze bedzie lepiej spal.Wszystkie mamy co tak zrobily to sobie chwala a u nas G ma ciagle ale:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Koniec,dzis trzeba sprobowac:growl::evil::evil:oby bylo dobrze bo nie chce latac z pokoju do pokoju:unsure::unsure::huh::huh::sorry2:
Kobiety co u Was,znow zaniedbujecie forum:tak:rozleniwilyscie sie po swietach:wink::wink:
 
Ostatnia edycja:
Witam w Nowym Roku.Ja tam tez nie mam zadnych postanowień noworocznych.
jak coś postanowie w ciagu roku to postaram się to zrobić.
ja jakos przez stanie lata zaraz po Nowym oku łapie doła to chyba przez to że znowu rok starsza zaraz kolejne urodziny a za rok 30;-)
Kwiateczek no ja to jakos sie rozleniwiłam po tych świetach.Trzeba wskoczyc w jais rytm.
A gdzie wy się wszyscy podziewacie,piszcie piszcie laski.
Malogorzatka i jak kolejna przeprowadzka bedize?Wspolczuje znowu te pakowanie,ja az sie boje pomyslec o kolejnej przeprowadzce.Troche nam sie nazbieralo rzeczy,w koncu co 4 osoby to 4.A do tego pokoj zabawek.:szok:
 
ja nie mam lenia ale dola... cos mi wycieka z pochwy jakis sluz przezroczysty ale nie smierdzi a konsystencja wodnista... boje sie strasznie bo GP powiedziala tylko aby lezec i sie relaksowac... a ja sie okropnie boje zeby to nie byly wody plodowe... bo nie wiem jak one wygladaja bo w pierwszej ciazy mialam przecinany pecherz przy porodzie bo byl tak twardy... ale teraz od poczatku mam jakies problemy.. POMOCY!!!!!!!!!!
 
kurcze ..rozpisalam sie i mi wszytsko poznikalooooooo :crazy:

Izka- przeprowadzamy sie na poczatku lutego. Jestem przerazona tym pakowaniem , sprzataniem tu i tam i rozpakowywaniem. Ostatnio zajelo mi to miesiac !!!!! Bylam wykonczona fizycznie i psychicznie, bo oprocz tego wszytskiego na glowie bylo pranie, gotowanie, spacery z mala, zakupy...Troszke tez nie moge sie doczekac, bo skonczy sie mieszkanie w iglo i te kolosalne rachunki

Kwiateczek- nasza co prawda swoj pokoik ma ale lozeczo nadal stoi u nas :baffled: choc tez mi sie marzy zeby juz spala w osobnym pokoju i to cala noc ale dzieci sa dziecmi. Moja jak ma spac cala noc w lozeczku to spi, gdy sie nawet przebudzi to kladzie sie na drugi bok i spi jak susel.... a jak ma nie spac to nie bedzie.... czasem tak bardzo chce sie przytulic ze mi serce topnieje w srodku nocy...prawdopodobnie wtedy ja dziaselka bola -szuka reki i kladzie sobie ja na swoim policzku, no ale nie moge tak stac nad lozeczkiem do rana. :happy: Wtedy jak juz nie moze zasnac to ja biore.
Marze ze jak sie teraz przeprowadzimy to tez wstawimy jej lozeczko do jej pokoju ale czuje ze bedzie nocna latanina :baffled: choc tyle mam, czy ksiazek pisze ze jak dziecko spi w osobnym pokoju to spi lepiej, ale ja to dziele na 100 :-) Szczezre powiem ze lubie gdy Nastka sie budzi kolo mnie, bo wtedy opowiada tak duzo... a jak juz sie nagada to caluje mnie tak dlugo poki nie otowrze oczu, a jak otworze to tak sie cieszy jak szalona :-D takie slodkie ;)

No lece kochane
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry