kik1976
Fanka BB :)
witam z kawka.
co do wyjazdow do pl. moj chcial jechac na swieta , ale sie postawialam i nie pojechalismy. uwazam, ze zima to nie poraz, zeby tluc sie z malymi dziecmi przez europe. nawet super wozem bym nie pojechala. pozatym to duze koszta i meczarnia dl adzieci , tyle czasy jazdy. a niech w niemczech zasypie i bedzie korek.
dltego moze wybierzemy sie na wielkanoc, albo ciut pozniej, bo nowy paszport musze wyrobic malemu.
ale, ze mi jakos wogole nie chce sie jechac, wiec sie zbytnio tym nie martwie.:-)
zaraz musze postawic reszta na nogi, bo dzisiaj znowu jazde moja ma, a jeszcze trzeba sie ogarnac. jutro do szkoly dzieciarnia, a ja wesme sie za porzadki w zabawkach
kwiateczek, ja tez mam stracha, jak pomysle, ze dzieci tak szybko rosna. za poltora roku moja corcia idzie do nastepnej szkoly i sie zacznie jazda
najmlodszy za rok do przedszkola, tez sie zastanawiam , jak to bedzie, bo jakis bitny sie zrobil
:-)
co do wyjazdow do pl. moj chcial jechac na swieta , ale sie postawialam i nie pojechalismy. uwazam, ze zima to nie poraz, zeby tluc sie z malymi dziecmi przez europe. nawet super wozem bym nie pojechala. pozatym to duze koszta i meczarnia dl adzieci , tyle czasy jazdy. a niech w niemczech zasypie i bedzie korek.
dltego moze wybierzemy sie na wielkanoc, albo ciut pozniej, bo nowy paszport musze wyrobic malemu.
ale, ze mi jakos wogole nie chce sie jechac, wiec sie zbytnio tym nie martwie.:-)zaraz musze postawic reszta na nogi, bo dzisiaj znowu jazde moja ma, a jeszcze trzeba sie ogarnac. jutro do szkoly dzieciarnia, a ja wesme sie za porzadki w zabawkach

kwiateczek, ja tez mam stracha, jak pomysle, ze dzieci tak szybko rosna. za poltora roku moja corcia idzie do nastepnej szkoly i sie zacznie jazda

najmlodszy za rok do przedszkola, tez sie zastanawiam , jak to bedzie, bo jakis bitny sie zrobil
:-)
Ostatnia edycja:



) i atak szalu,darla sie,rzucala....no i zeby Ja uspokoic musiala sama podniesc glos,zeby wogole mnie uslyszala
az sasiedzi z gory sie obudzili

my tez powoli chcemy jakos sie zorganizowac i 'przeprowadzic' mala,ale na nowym mieszkanku bo zmienimy w tym roku na pewno....i nie wiem jak to bedzie...mowia,ze trzeba te pierwsze dni jakos przetrwac i bedzie lepiej...


