• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Kropka jezeli dziecko urodziło sie po 2 latach pobytu to najpierw musisz zrobić obywatelstwo a dpoiro jak wodzie miała certyfikat ze brytyjska to na tej podstawie paszport . Paszport odrazu przysługuje tylko dzieciom urodzonym w UK których rodzice maja udowodnione 5 lat pobytu w momencie narodzinach dziecka.
 
reklama
No wlasnie,a gdzies czytalam,ze dziecko urodzone tutaj przed uplywem 5 lat pobytu rodzicow,jezeli bedzie w uk przez 10 lat to rodzice nie musza miec obywatelstwa, a dziecko i tak moze dostac obywatelstwo uk. Nam lat 5mija za 2 lata, ja bym chciala aplikowac o obywatelstwo,ale slyszalam,ze testy sa dosc drogie i trudne to zdania
 
kopka nie sa takie trudne, wszystkiego sie mzna nauczyc, ja bym probwala na twoim miejscu,
nie wiem jak to jest z tymi paszportami dla dzieci tutaj urodzonych przed 5 lat rodzicow ale wiem ze mozna zalatwic tylko chyba z 500 funta kosztuje, jest stronka gov. i tam masz wzystkie informacje moze cos ci sie uda znalesc
 
dziewczyny ktora leciala z niemowalkiem ryanair, jak to wyglada? zastanawiam sie nad wozkiem jak ja go zlorze pod samolotem jedna reka? trzymajac w drugiej dziecko? i jak ja wejde z nia i walizka do gory?? ktos pomaga czy maja w d...?
i drugie gdzie trzeba usiasc z takim dzieckiem? bo slyszalam ze nie mozna z brzegu? i jak z pierszenstwem wejsca na poklad?i co z torbą do wózka?
 
Ostatnia edycja:
Verita ja lecialam jak alex miał 7 miesięcy i lecialam sama z dziećmi - hardcore ! Nie iec tak zależy jaki masz wózek , mi było szkoda spakowalam zabezpieczylam i nadalam z bagażem bo oni tak rzucają ze zniszczyliby mi! Kup sobie nosidelko /chuste wtedy nasz ręce wolne . Możesz mieć jedna torbę tylko , ja miałam taka na kółkach sztywna i tyle. Z pierwszeństwem bardzo dobrze zrobilas ze Kupiłas wyjdziesz jako jedna z pierwszych , możesz siedzieć z brzegu ja siedziałam. Ale wyjmij Mala i posadz na siedzeniu obok , mimo ze formalnie nie ma biletu / miejsca . W czasie lotu ciśnienie spadnie i będzie sobie spała wygodnie ;) posadz na kolana dopiero jak wszyscy zajmą miejsca ;) hihi dziecko siedzi na kolanach matki przyjęte dodatkowym pasem który jest przewleczony przez twój pas.
Co do pomocy bedą kazali ci dziecko wyjąć z nosidelka do kontroli na bramkach, i pomalować picia, jedzenia mleka zależy co będziesz miała. Mi pomagali , pani trzymała młodego jak umieralam buty ;) i pomagała go spakować spowrotem w nosidelko ;) nie wiem co jeszcze moge ci poradzić

Aaa dawaj jej pić w czasie startu i londowania bo spadnie ciśnienie i zatka jej uszka i może zapłakac a jak pije rusza zuchwa i odblokuje kanał słuchowy
 
o to mie trochę tym wózkiem nastaraszylas. nie mam torby na niego bo trochę za długi ale kupe kasy dalam i wkurze się jak mu coś zrobią. nosidełek chust nienawidzę zreszta oba sprzedałam na carboot. co znjedzeniem w sloiczkach i deserki mozna mieć? Czy wywalaja
 
ja tez lecialam z Duska kilka razy i wozka za kazdym razem nie skladalam,oblsuga zlozyla. Przy wnoszeniu bagazu pomogli mi ale pasazerowie. Raz jak lecielismy to poprosilam o wode do buteli przegotowana,bo chcialam dziecku zrobic mleko i nie bylo problemu,a potem jak wracalam to mi wody odmowiono,tlumaczac,ze przepisy zabraniaja,tylko,ze 2 tyg wczesniej tych przepisow nie bylo. Ja mialam kilka sloiczkow w torbie i musialam je tylko wyjac,byly jeszcze nie odpakowane wiec nie kazali mi nawet probowac.Musialam tylko sprobowac soczkum,ktory Nadia miala w butelce. Jak lecialam z mala kiedy miala 7 miesiecy to nie kazali jej wyciagac z nosidelka,tylko spytali sie czy moga przesukac nosidelko z dzieckiem w srodku,pani pomacala tak oglednie i juz.
 
co do pierszenstwa wejscia na poklad,to dwa razy wchodzilismy pierwsi nie majac wykupionego pierszenstwa,ale oblsuga lotniska powiedziala nam,ze to dzieki lotnisku wchodzimy pierwsi,a nie dzieki liniom lotniczym.
 
Verita ja miałam sloiczki i te tubki wyciskane kazała mi otworzyć jeden wsadzić paluch i obniżać i miałam mleko w kartoniku to przelała mi do butelki i kazała sie napić . Dziecko kazali mi wyjąć i nosidelko jechało na skaner razem z bagażem ...
Więc pewnie zależy na kogo sie trafi . A wózek ja lecialam z kevinem kazali mi złożyć i zostawić złożony !!! Przy schodac - lał deszcz a młody miał 10 miesięcy ... Zależy pewnie z kim masz doczynenia. Koleżanka leciala zostawiła tak wózek to jej polamali ! Nowego maclarena .... Dlatego ja swój wtedy miałam quinny buzz 4 zaparkowalam w folie bombelkowa itd obleilam ze fragle a i tak wyjechał sponiewierany... Szkoda sprzętu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry