reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy z U.K - wątek główny

USG - mielismy w piatek juz drugie, powiedziano nam ze bobas rozwija sie super
i ze ma nogi dlugie ponad norme he he he pewnie po mamie;)))
byl cudowny zakladal sobie skrzyzowae rece na czolo i udawal ze wypoczywa
potwierdzono na 100 % plec meska hi hi hi
tym razem widzialam;)
wymiar wszystkich narzadow - jest ok zalaczam fotki
 
reklama
hej


ivonek- przepraszam cie najmocniej ale balam sie ze nikogo nie bedzie tylko ja j evoska i dlatego zrezygnowalam, ale moze jednak uda ci sie w ta sobote pozdrawiam cie serdecznie

EVOSKA- ho ho moja droga wygladasz pieknie, jak dzisiaj? basenik bo w taki upal z przyjemnosci a i mam nowe wiesci  jest yoga przy moim szpitalu for free w kazda srode od 6.30 do 8 pm jak masz ochote zapraszam ja ide pierwszy raz w ta srode

pozdrawiam wszystkie kobitki i malenstwa i milego dnia  
 
Majeczka - na basen dzis idziemy no i ta yoga w srofe kuszaca tez ide
omowimy szczegoly dis na basenie;) no ze mnie szafa urosla he he he

a co z Izunia??? na opis porodu sie chyb nie doczekam - mam nadzieje ze czujesz sie ok???

aha dobre wiesci
wlazlam babajadze w d..... i lece do Polski - musialam byc dla iej bardzo mila az mnie mdlio;)
lecimy z Simone 15go na tydzen hop hop hop
musze kupic tylko skarpety na latanie bo mi nogi puchna;)
 
Hej Babeczki!W przerwie karminia i obowiazkow domowych siadlam do kompa zeeby napisac wreszcie do was i opisac porod.mam nadzieje ze maly nie wyczuje ze mama ma 5 minut dla siebie i sie nie obudzi:)Jest tyle zajec przy nim, zwlaszcza ze je duzo i czesto a czasem nie chce spac i trzeba z nim siedziec i do niego gadac.Uwielbiam mojego chlopczyka, mowie wam dziewczynki kochamy go najbardziej na swiecie.Czasem jak na niego patrze to sie poplacze z radosci, wzruszenia i szczescia:)
No a teraz opis porodu:
W poniedzialek 22 ok 23-24 zaczely mi sie skurcze, byly coraz silniejsze , dluzsze i czestsze.Meczylam sie okropnie, paracetamol nie pomagal, lazilam po domu bo tylko to przynosilo mi ulge.Ale ok 4 nie wytrzymalam, zadzwonilismy do szpitala i polozna powiedziala ze jesli skurcze sa bardzo czeste a ja naprawde czuje ze to juz to to mamy przyjechac.Bylismy w szpitalu ok 5.Polozna podpiela mnie do ktg, zmierzyla cisnienie i zbadala.Okazalo sie ze mam rozwarcie na 3 cm.Ale w tym czasie skurcze zrobily sie slabe.Ale ona powiedziala zemam juz zosotac w szpitalu bo skoro rozwarcie jest to w ciagu nastepnej doby urodze.Wiec zostalam bo mialam ze soba wszystkie rzeczy.Przeszlismy do sali porodowej, przebralam sie i czekalam na skurcze.Ciagle przychodzila polozna mierzyla cisnienie i sprawdzala serducho dzidzi.A ja chodzilam sobie po sali majac nadzieje ze skurcze wroca.Michal przysypial na fotelu a ja lazilam w kolko.W tym czasie zmienila ise polozna i dobrze bo tamta byla taka malomowna a ta nowa super, rozgadan i wogol taka obrotniejsza.No i ona w koncu ok 9-10 powiedziala zebym poszla wziac kaiel to moze skurcz wroca.Wiec poszlismy, wylezalam sie w wodzie ale skurcze nie wrocily.Kiedy wrocilam do sali polozna podpiela mnie do ktg i okazalo si zee na skutek kapili dzidzi serce bije za szybko.Poszla skonsultowac sie z lekarzem a ja w tym czasei lezalam podpieta do ktg i jednoczesnie na wydruku bylo widac czy mam skurcze czy nie, oczywiscie skurcze przeszly calkiem.Polozna wrocila i powiedziala ze przebjamy wody plodowe.I przebila co wogole nie bolalo a bylo zabawne, bo mialam wrazenie ze robie siusiu bardzo dlugo.Wody byly czyste.Po przebiuciu skurcze przyszly szybko i stawaly sie coraz mocniejsze a z wreszczie ni wytrzymalam i powiedzialam ze chce epidural.W niedzy czasie wdychalam ile wlzie ten gas air ale on nie barzo pomagal.No i wo koncu przyszedl lekarz z cala asysta i zaczeli mi podlaczac epidural.I to chyba w calym porodzie bylo najgorsze bo musialam wytrzymac w bezruchu kiedy skurcze byly nie do znisienia.kluki mnie w krzyz 4 razy , a z w koncu sie udalo.W tym czasie ja bylam juz nieprzytomna z bolu ale minelo moze 10 min i znieczulenie zaczelo dzialac.Odczulam niesamowita ulge.No i polozna pwoiedziala ze o 15 zaczynay przec.Ale to bylo ok 14-tej i do 15-tej skurcze znowu zniknelu.Podpieli mi kroplowke na wywolanie skurczow.Potem cisnienie zaczelo spadac i w efekcie mialam w rece welflon z trezba wejsciami i do kazdego plynelo cos innego_O 15 zaczelam przec ale dzidzia nie chciala wyjsc.Wiec znowu przyszedl lekarz tym razem z polowa(nie przesadzam)personelu oddzialu i zdecydowano ze urzyja kleszczy i wyciagna dzidzie.I wtedy wystarczyly moje trzy moze cztery ochniecia i na swiecie pojawil sie nasz syneczke:)To bylo niesamowite gdy powiedzieli ze to chlopczyk:)Polozyli i go od razu na brzuchu a my z Michalem plakalismy jak dzieci.Potem pprzystawili do piersi i maly zaczal ssac jak oszalaly:)Pozniej juz go umyli i michal trzymal go w ramionach a ja odpoczywalam.Oczywisci musieli mnie naciac przez te kleszcze wiec lekarz niezle mnie pocerowal.Po ok 2 godzinach poczlpalam pod prysznic i przewiezli nas na oddzial.Powiem wam ze myslaalm ze bedzie gorzej.Nie bylo tak strasznie i decyzja o epiduralu byla bardzo sluszna.Jestem badzo zadowolona z tego jak zajal sie mna lekarz i polozna, to byla naprawde super babka.I wogol jestem zadowolona z opieki juz poznej na oddziale.I powiem wam ze decyzja o porodzie z mezem byla jak najbardziej sluszna.Byl przy mnie caly czas, mowil do mnie i mnie wspieral.Bez niego nie dala bym rady.Byl wspanialyi to jak zajal sie pozniej Oskarkeim.I do tej pory gdy jet w domu to ja nie musze martwic sie o pieluszki bo Michal ciagle jest przy malym i robi przy nim wszystko.Az jestem w szoku ze tak sobie radzi.I powiem wam ze oboje zariowalismy na punkcie naszego szkraba:)
Nio to by bylo na tyle:)
Musze juz zmykac.
Sciskam ws wszystkie i nastepnym razem postaram sie odpisac na wasze posty!
Wielka buzka dla was:)
 
Witam moje drogie.Po wekendzie nadrabiam zaleglosci.W piatek w koncu maz przyjechal razem z moim tata,ktory nie mogl sie napatrzyc na nasze cudenko,w pierwszy dzien bal sie mal trzymac,ale juz na drugi dzien nosil i bujal mala.Jak milo miec meska pomoc w domu ;D Mezus zaskoczyl mnie fajowym prezentem,dosrtalam piekna bielizne,kolorek turkusowy,jeszcze takiej nie mam,lezy idelanie,sam w szkou byl,ze tak schudlam od porodu i do tego doatalm rowniez nowy profesjonalny aparat.Nasz stary byl juz na wykonczeniu,kupilismy go jak jeden z pierwszych cyfrowek,robil juz fatalne zdiecia.Ale nowy aparacki jest swietny,fotki sa bajeczne.Wiec mam zabawe ;D
Natalka ostatnio coraz dluzej nie spi,wczoraj dal czadu,biedna z zmeczenia bardzo plakala,a nie spala przez 5h dopiero usnela o
11.00pm,co za ulga,bo juz niewiedzialm co jej bylo,plakal jak nigdy,bylo jej rowniez za cieplo i dlatego poplkaiwala,dostala mala wysypke,ale dzis naszczescie jej znikla,bo mial juz isc do lekarza.Ale jest sodka,czesto obserwuje nasze twarze,rozglada sie na okolo i jest wogole pocieszna ;)Dzis juz ma trzy tygodnie,ale czas ucieka ;)

Evoska piekne fotki z USG wspanaile,ze malenstwo dobrze sie rozwija,a ty jak slicznie wygladasz,promieniujesz moja droga.Jeszcze 10 dni i wypoczniesz w karju,super.
Maja ale wam zazdroszcze baseniku,tez bym sie wybrala,musze jedank poczekac a z mala podronie jeszcze troche.Mam nadziej,ze ty czujesz sie dobrze ;)

IZUSIA KOCHANA CUDWOENE FOTKI OSKARKA,ALE PODROSL CHYBA DOBRZE JE,GLODOMOREJ JAJ NATALKA.Widze,ze mialas przeboje poczas porodu,dobrze,ze zdecydowalas sie na Epidurol,wiedze,ze my strzelce jakos na bol nie jestesmy odporne.Ciesze sie ze tak dobrze sie wami zaopiekowali,a wsparcie meza to najcudwoniejsza rzeczy,bardzo zbliza takie przezycie ;DJak twoj zdrowko teraz,jak sobie radzisz,krocze juz zagojone????Jak bobasek w nocy spi???Z twoich postow bije duza radosc widac,ze bardzo jestes szczesliwa.WSPANIEL BYC MATAK,ja czasmi juz na pysk padam od noszenia malej,czestego karmienia,ale nie zamienila bym tego na nic innego.Patrzac na jej cudwoan twarzyczke tak jak ty czasmi z radosci ciekna mi leski,ze ma twak fajna pocieche.A gdzie Oskarek spi???Nasza mala spi z nami,a tak bylam przeciwko temu za nim sie urodzila,ale to mial napier tydzien,wiec nie chcialm jej samej zostawiac,potem katarek,teraz tako przyjechal i ciezko juz ja odzwyczaic,uwielbia spac blisko mnie,ja ja w nocy po karmieniu klade w bezpieczej odleglosci aby ja przez przypadek nie trocnac,choc czuje nie spie i na nia uwazam to jednak ostroznosci nigdy nie zawiel,a ona wyobrasice sobie przysuwa sie do mnie ,nawet niewiem kiedy,niby sie przeciaga i jednoczesnie sie zbliza do mnie,musi mnie czuc,albo dotykac raczka,fajne uczucie.Ale sie rozpislam......... ::)

Tamarunia dobrze,ze juz Hafsinka w pozadku,przeslij jej fotki,pewnie duzos ie zmienila.A ty jak sie czujesz w roli matki???
Zalatwiasz juz paszport???Bo ja waslnie wysylam do kraju akt urodzenia bo w sobote przyszedl i tesciowa,zalatwi nam polski akt urodzenia,mam nadziej,ze nie bedzie miala problemow,bo u nas to roznie bywa w tych urzedach ::).Wysylam rowniez podanie o CHILD BENEFIT.
Ivonek szkoda,ze nie poznam was na spotkaniu,myslalam,ze bedziecie,bu........Czemu nie mozesz???
Beta mam nadziej,ze twoje samopoczucie juz lepiej i bole przeszly.Duzo zdrrowka zycze,a jak Tomcio sie chowa???Juz niedlugo bedzie chodzil co,roczek bedzie obchodzil,ale czas szybko leci co??!!
Malvina twoja pannica jak urosla,sliczna dziewczynka,taka raedosna,a ty widze czerwpiez duzo radosci w zajmowaniu sie mala i tak trzymac.Kiedy do karju sie wybieracie???Paszport juz zalatwilas???Ja bede chciala mala jedak wpiac do mojego paszportu,a jak podrosnie to jej wyrobimy.
Magada super,ze masz Lwice tak blisko siebie i mozecie razem wychodzic na spacerki i odwiedzac sie.Mi tez by sie przydalo poznac jaka mam niedaleko mnie,bo spotkani towarzyskie sa wazne,relaksuja czlowieka,ja troszke w domku swira dostaje,lubie wychodzic,ale samemu tak glupio,a wszytkie kolezanki parcuja,sa zajete i zreszta nie chca caly czas pewnie sluchac jak czlowiek gada o dzieciach.Juz nie moge sie doczekac jak mal podrosnie i zaczniemy wychodzic na dluzsze spacery,do klubow dla dzieci itp
Lwicawklej fotke swoje nowej fryzurki???Zobaczymy sie w sobote prawda??!!
Ara a jak Marcelek schodzi juz uczulenie???Bylas u fryzjera,ja wciaz nie mam czasu aby sie wybrac ::)

ok koncze bo sie rospisalam za bardzo ;D Nie macie mi zazle :D ;) :)

pozdrawiam was goraco i sciskam ;)
 
Ech malenka rosnie jak na drodzach:) wcale juz nie jest taka malenka:) z reszta na poprzedniej stronie sa jej zdjecia:) Maxin ja rowniez juz wyslalam child benefit forme, ale jle dopiero co odeslalio birth certificate, nic ponadto. Moja mama za dwa tyg jedzie do polski a wiec wtedy wezmie ze soba metryczke ang i wysle polska. A ile czeka sie na paszport od momentu zlozenia papieeow w konsulacie?


Izusia Twoj synek jest przesliczny!!!!!!!a ztym zrobokretem to tak samo jak z cistkiem:) naszej Hafsy. Dzis brat jadl ciastko i jedno wsadzil w reke Hafsy :laugh: :D smiesznie to wygladalo:)

W czwartek idziemy na 6weeks check up. zobaczymy co te gp powie :mad:
juz nie jestem przyjaznie nastawiona!
 
czesc kochane

ale milo poczytac o wielkiej milosci matki do dziecka a moj maly jak
szalal mi w brzuszku tak sie rozleniwil troszke buuu i tesknie za jego kopniaczkami
rusza sie roszke ale tylko troszke

wczoraj byl basen - skusilysmy sie z Maja na Kebeb po basenie wyglodzone
no i nie spalam prawie w nocy - jedak to nie dla mnie
z moim kruchym zoladeczkiem oczywiscie Simone mi zrobil taki wyklad ze juz nie pojde
hi hi hi ale bylo pyszne i colca byla boska ha ha ha
Majeczka a jak Ty sie czujesz?

Izusia - pieknie opisalas porod - mam nadzieje ze juz nie boli - jakos po tym opisie
przestalam sie bac chociaz sie troche bala przyznaje - ale teraz to sie nie moge doczekac
az go wezme w ramiona hmmmmm

Maxinka - w koncu mezus w domeczku - az sie rozpogodzilas kochana
ciesze sie ze juz w sobote sie widzimy:)))

Tamarunia - malutka rosnie jak na drozdzach - a skad zielas forme na child benefit?
bedziesz na spotkaniu?

sciskam wszystkie mamy i niebawem sie widzimy;)
 
reklama
witajcie kobitki

Izunia- piekny opis porodu, az chce sie rodzic :laugh:, piekne fotki malego skarbka az bym go wysciskala :laugh:

Maxin- super ze juz maz wrocil, i jeszcze tate przywiozl wiec napewno jest wam bardzo wesolo i milo :), a ja czuje sie bardzo dobrze i chcialabym zeby tak zostalo

EVOSKA- moja droga wiecej nie idziemy na kebab ja tez pol nocy nie spalam a zoladek boli mnie jeszcze w tej chwili i pije miete i rumianek mam nadzieje ze cos pomoze, jednak to nie dla nas :laugh: :laugh: :laugh:, mamy nauczke na nastepny raz, mam nadzieje ze pojdziemy jeszcze na basen :laugh:

pozdrawiam was wszystkie kobitki i zycze milego dnia na spacerkach i nie tylko bo jest CUDOWNA POGODA
 
Do góry