• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Zależy od zmiany chyba jak wszędzie na całym świecie. Ja żałuje, że w planie porodu nie pisałam odrazu,że chce tylko jak ta twarda matka Polka chciałam rodzic bez niczego. Później odmówili mi epiduralu mówiąc że to już koniec i jeszcze chwila jeszcze momencik. Rodziłam łącznie 24h i w tym jeszcze odesłali mnie do domu bo rozwarcie zbyt małe. Jeśli będę miała kiedyś kolejne dziecko to kuźwa odrazu biorę i niech mnie w dupę cmokną i opinie ludzkie tez mam gdzieś :D
 
reklama
Foxy :laugh2: No to ładne przejścia miałaś - ja rodziłam dwa razy w Polsce bez znieczulenia, ale mi się zwyczajnie bali je podać bo ja unikat na wszelkie leki - reaguję w najmniej oczekiwany sposób, poza miejscowym do nacięcia. Ale ja miałam dwa razy po 8 godzin porodu :)

A teraz już nawet okresem się nie przejmuję bo już nigdy mieć nie będę :)
 
No to może to zmienimy?
Gdzie mieszkasz w UK?
Długo już poza Polska?
Ja już tu siedzę ponad 13 lat. Uplasowałam się na pięknej północy w malowniczej krainie zwanej Yorkshire.
 
Chętnie :)
Mieszkam w Cheshire East od 4 lat a od 13 (w październiku 14) lat w UK w sumie w 3 rożnym miejscach.
Jestem mama 2 córek i staram się o 3 - synek się marzy albo najlepiej dwóch synów.
 
Ja mam jedna córkę. W drugiej ciazy obecnie. Marzy mi się druga dziewczynka.
14 lat za granica upłynie mi w grudniu tego roku.
Nigdy nie byłam w Cheshire..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Czyli wszystkie już długo za granica.
Rodzilyscie w angielskich szpitalach? Jakie wrażenia i doświadczenia?
Ja narzekać nie mogę. Opieka nad ciężarna wyglada inaczej niż w Pl ale w sumie skoro ciąża przebiega bez powikłań to czy naprawdę jest sens się stresować?
A z wami jak?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry