maxin78
MAJOWA MAMA 06`
Hejka:-)
EVOSKA TOBIE PIERESZE OGROMNIE GARTULUJE,
Dużo zdrowia i uśmiechów
Pisków, wrzasków i zabawy moc
Radości z tupotu malutkich nóżek
Łez szczęścia z pierwszego uśmiechu, ząbka, słowa i kroku
Porozrzucanych wszędzie klocków
Przytulenia okrąglej główki
I uścisków małych rączek
Rowniez wczoraj doatalam od niej sms i bardzo sie ucieszylam,och porod mialam dlugi 28h,ale mowie,ze warto i Rocca chyba od razu do przedszkola zapisze bo taki duzy chlopak z niego:-) :-) :-)
MAJECZKA calkiem mozliwe ze to juz niedlugo,wiec sie przygotuj,Martusia chyba chce poznac wczesniej rodzicow.
Izusia swliczna z was rodzinka,podzielnam zdanie Anetki,takie cieplo od was bijje i widac ze jestescie bardzo szcesliwi.Mam nadziejz,e ze sparwa z Swietami jakos sie rozwiaze,no przykro by bylo aby twoi rodzice sami spedzali czas.Pogadaj z mezem.
Anetka bardzo sie ciesze,ze was poznalam.Patki przytojniak i rozkoszny chlopczyk,uwielbiam jego oczka,ma takie glebokie i jak na ciebie popatrzy to,wooooo,bedzie lamal serca.Ja oczywiscie pisze sie na nastepone spotkanko,bylo bardzo milo i super,ze mieszkamy tak bisko siebie.fOTKI PRZESLE JAK BEDE MIAL CZAS.
TIGGE najlepszego na nowej drodze zycia
Zawsze pozytywnych wiatrów,
niech Wam nigdy w oczy nie wieje.
Spełnienia marzeń,
tych najskrytszych nawet.
Pociechy z dzieci,
a żeby ją mieć postarajcie się o te maluszki...
Olis biedactwo maruidne mowisz bylo,no tak czasmi to tych szcepionkach bywa,moja tym razem zachowywala sie jak nic sie nie stalo.Wiec jak to jest kiedy dziecko tak bardzo przyzwyczaj sie do jednej osoby,maz na szczescie teraz nie parcuje wiec moze spedzic czas z mala.
Agnes no to dla ci koncert,moja tez niewiem czemu ostatnio nie chce spac w dziec.hmmm i potem wlasnie takie marudy sa.A wozek,hmm ciezko co jak idziesz na spacer a dzidzi wyje i wszycy sie lampia,ufff....a ty glupio sie czujesz,bylam wiel razy w takiej sytuacji,na szcecie niunka juz sie z wozkiem pogodzila.
Lwica witam dugo nie zagladalas,wierze ze synek potrzebuje duzo uwagi,jest coraz wiekszy i pewnie wszedzie go pelno,fajnie ja bys mogal przeslac jakies fotki.Buzka dla was
Magda ty rowniez pojawilas sie na chwilke,niezle jestescie zawsze w tym samym czasie piszecie,hi,hi,hi,czekamy na fotki z slubu pewnie bylo cudownie.Oliwka juz pannica,przechodzi wiedze bojowniczy oksres.Metoda wiesz zadzial wierze w to tylko trzeba byc wytrwalym,a to bardzo trudne
Maggusia ja cie podziwiwma,ze tyle czasu wytrzymujesz z brakiem snu Barjanka,ja to bym pewnie codziennie padal i na nic sily nie miala.Zaryzykuj ta metode mwoiec ci moze sie uda.Sprobujmy razem,a moze bedzie nam latwiej.Jak jego jedzonko i raczkowanie???
Malenie jakos nie moge cie skojarzyc,hmmm pamiec zawodzi.!!!!Zrobmy liste osobu ,ktore bede mialy dotep do zamknietego watka i mozesz sie tym zajac,poprostu trzeba zalozyc watek,potem wyslac liste do moderatora;-)
A JA MAIALM BARDZO CIEZKO NOC,POPROSTU PADAM,NATALKA znowu padla ze zmeczenia ,Anetko pytalas czy mala spala wrzacajdo domu,oczywiscie nie,juz oczka zamykala przed samym domem,wiec musialm ja trzymac do 7.00 ciezko bylo,po kapieli,mleczko i powiem wam musilesmy ja trzymac obudzona,bo usypiala przy butli,a tego nie che aby tak robila,bo sie nigdy nie nauczy sam zaypiac.Wiec po mleku wypila tylko 140ml zasnela w lozeczku i juz o 00.30 sie obudzila,ja wogole spac nie mogla,wiec dalm jej mleko usnela do 5.00 i zac pobutka ja ja znowu nie moglam wogole zasnac,Chcialm ja przetrzymac i tak 45min wytrzymalam jak plakala wiec maz mowi,aby dac jej melko bo moze gloda,wiec co zrobilam dala i zasnela do 7.00 i znowu pobutka i placz,a wczoraj bylo jut tak dobrze.kurcze a dzis wszystko zepsulam i jestem na siebie mega zla ze nie trzymalam sie planu,pogadalm z mezem i poprosilam go o wieksze wparcie i trzymanie sie palnu,wiec zobaczymy dzis,powiem wam,ze myslam,ze bedzie to lawiejsze,trzeba byc bardzo konsekwentnym,a jak czlowiek jest padniety to mysli tylko aby bya cisza i dziecko spalo.Sorki ze tak duzo napisalam,ale musialam sie wyzalic.Niewiem czemu Natka nie chce spac w dzien.
a nocne pobutki mnie wykanczaja.buuuu..........:sick:
:-(
ok mykam zjesc jakies sniadanie
buzka
EVOSKA TOBIE PIERESZE OGROMNIE GARTULUJE,
Dużo zdrowia i uśmiechów
Pisków, wrzasków i zabawy moc
Radości z tupotu malutkich nóżek
Łez szczęścia z pierwszego uśmiechu, ząbka, słowa i kroku
Porozrzucanych wszędzie klocków
Przytulenia okrąglej główki
I uścisków małych rączek
Rowniez wczoraj doatalam od niej sms i bardzo sie ucieszylam,och porod mialam dlugi 28h,ale mowie,ze warto i Rocca chyba od razu do przedszkola zapisze bo taki duzy chlopak z niego:-) :-) :-)
MAJECZKA calkiem mozliwe ze to juz niedlugo,wiec sie przygotuj,Martusia chyba chce poznac wczesniej rodzicow.
Izusia swliczna z was rodzinka,podzielnam zdanie Anetki,takie cieplo od was bijje i widac ze jestescie bardzo szcesliwi.Mam nadziejz,e ze sparwa z Swietami jakos sie rozwiaze,no przykro by bylo aby twoi rodzice sami spedzali czas.Pogadaj z mezem.
Anetka bardzo sie ciesze,ze was poznalam.Patki przytojniak i rozkoszny chlopczyk,uwielbiam jego oczka,ma takie glebokie i jak na ciebie popatrzy to,wooooo,bedzie lamal serca.Ja oczywiscie pisze sie na nastepone spotkanko,bylo bardzo milo i super,ze mieszkamy tak bisko siebie.fOTKI PRZESLE JAK BEDE MIAL CZAS.
TIGGE najlepszego na nowej drodze zycia
Zawsze pozytywnych wiatrów,
niech Wam nigdy w oczy nie wieje.
Spełnienia marzeń,
tych najskrytszych nawet.
Pociechy z dzieci,
a żeby ją mieć postarajcie się o te maluszki...
Olis biedactwo maruidne mowisz bylo,no tak czasmi to tych szcepionkach bywa,moja tym razem zachowywala sie jak nic sie nie stalo.Wiec jak to jest kiedy dziecko tak bardzo przyzwyczaj sie do jednej osoby,maz na szczescie teraz nie parcuje wiec moze spedzic czas z mala.
Agnes no to dla ci koncert,moja tez niewiem czemu ostatnio nie chce spac w dziec.hmmm i potem wlasnie takie marudy sa.A wozek,hmm ciezko co jak idziesz na spacer a dzidzi wyje i wszycy sie lampia,ufff....a ty glupio sie czujesz,bylam wiel razy w takiej sytuacji,na szcecie niunka juz sie z wozkiem pogodzila.
Lwica witam dugo nie zagladalas,wierze ze synek potrzebuje duzo uwagi,jest coraz wiekszy i pewnie wszedzie go pelno,fajnie ja bys mogal przeslac jakies fotki.Buzka dla was
Magda ty rowniez pojawilas sie na chwilke,niezle jestescie zawsze w tym samym czasie piszecie,hi,hi,hi,czekamy na fotki z slubu pewnie bylo cudownie.Oliwka juz pannica,przechodzi wiedze bojowniczy oksres.Metoda wiesz zadzial wierze w to tylko trzeba byc wytrwalym,a to bardzo trudne
Maggusia ja cie podziwiwma,ze tyle czasu wytrzymujesz z brakiem snu Barjanka,ja to bym pewnie codziennie padal i na nic sily nie miala.Zaryzykuj ta metode mwoiec ci moze sie uda.Sprobujmy razem,a moze bedzie nam latwiej.Jak jego jedzonko i raczkowanie???
Malenie jakos nie moge cie skojarzyc,hmmm pamiec zawodzi.!!!!Zrobmy liste osobu ,ktore bede mialy dotep do zamknietego watka i mozesz sie tym zajac,poprostu trzeba zalozyc watek,potem wyslac liste do moderatora;-)
A JA MAIALM BARDZO CIEZKO NOC,POPROSTU PADAM,NATALKA znowu padla ze zmeczenia ,Anetko pytalas czy mala spala wrzacajdo domu,oczywiscie nie,juz oczka zamykala przed samym domem,wiec musialm ja trzymac do 7.00 ciezko bylo,po kapieli,mleczko i powiem wam musilesmy ja trzymac obudzona,bo usypiala przy butli,a tego nie che aby tak robila,bo sie nigdy nie nauczy sam zaypiac.Wiec po mleku wypila tylko 140ml zasnela w lozeczku i juz o 00.30 sie obudzila,ja wogole spac nie mogla,wiec dalm jej mleko usnela do 5.00 i zac pobutka ja ja znowu nie moglam wogole zasnac,Chcialm ja przetrzymac i tak 45min wytrzymalam jak plakala wiec maz mowi,aby dac jej melko bo moze gloda,wiec co zrobilam dala i zasnela do 7.00 i znowu pobutka i placz,a wczoraj bylo jut tak dobrze.kurcze a dzis wszystko zepsulam i jestem na siebie mega zla ze nie trzymalam sie planu,pogadalm z mezem i poprosilam go o wieksze wparcie i trzymanie sie palnu,wiec zobaczymy dzis,powiem wam,ze myslam,ze bedzie to lawiejsze,trzeba byc bardzo konsekwentnym,a jak czlowiek jest padniety to mysli tylko aby bya cisza i dziecko spalo.Sorki ze tak duzo napisalam,ale musialam sie wyzalic.Niewiem czemu Natka nie chce spac w dzien.
a nocne pobutki mnie wykanczaja.buuuu..........:sick:
:-( ok mykam zjesc jakies sniadanie
buzka
juz nie mozemy sie doczekac Rocca zdjecia wszytskie cioteczki z BB wyczekuja.
a juz w weekend zlapaly mnie skurcze:-)
moze jeszcze na raczkowanie mamy czas.

