Dziewczyny ..pocieszacie Mnie jak piszecie o swoich porodach np ze 3 dni po terminie albo 5 dni po terminie a niektore 9 dni jejciu -- jakos tak Mi sie lepiej robi
- mam ta nadzieje ze sie rozrusza i u Mnie...zaraz zmykam do lazienki sprzatac - wsumie nie nastawiam sie na nic bo juz duzo wczesniej probowalam tego wypedzania
nie dalo:dull:
:sick:...a na przytulanko nie mam ochotki wogule wiecie:-(-masakra- Moj M mowi ze zachowuje sie jak kwoka kora nie moze zniesc jaja...
i nie pozwala sie dotkanc...za bardzo chyba zyje porodem.
i tym lekkim strachem , bardziej obawa niz strachem.
ehh ja juz zwariowalam naprawde...:sick:
- mam ta nadzieje ze sie rozrusza i u Mnie...zaraz zmykam do lazienki sprzatac - wsumie nie nastawiam sie na nic bo juz duzo wczesniej probowalam tego wypedzania
nie dalo:dull:
:sick:...a na przytulanko nie mam ochotki wogule wiecie:-(-masakra- Moj M mowi ze zachowuje sie jak kwoka kora nie moze zniesc jaja...
i nie pozwala sie dotkanc...za bardzo chyba zyje porodem.
i tym lekkim strachem , bardziej obawa niz strachem.
ehh ja juz zwariowalam naprawde...:sick:
ale chyba bajlepsza to jupic nowa sexi bielizne 

