• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

moniaIcolinek ja zawsze kąpie o 18.30, mleko i spać. O 19.00-19.30 już śpi. W tej chwili nie budzi mi się już na mleko ale zdarza mu się przebudzić bo śniło mu się coś lub chce mu się pić i śpi w tej chhwili już do 9.00-10.00( w takiem przedziale :-D). Myślę że przyjdzie moment że i Twój Skarb prześpi nockę. Fajna sprawa chrzciny, mimo że tyle załatwiania ale zjeżdża się rodzinka i jest sympatycznie. Poza tym dziewczyno korzystaj na maxa z małej wolności, ja po każdej kąpieli, jak już tylko zanął Szkrabek wybierałam się z M so znajomych, knajpek, kina itd.
 
reklama
monia - ja kapie miedzy 18-19, mleczko, troszke rozrabiania,potem sobie sama gdzies okolo 20 ucina dzremke na 20 min... i osttanie mleczko dostaje o 21 i potem juz spanie do 6-7 rano.

Mamuska - pieknie ci maluch spi, od 19 do rana :szok: hohoho kiedy ja sie tego doczekam :-p Do picia daje malej herbatki Hippa, i soczki Hippa ale rozcienczam je woda :-) Samej wody przegotowanej jej nie dawalam :rofl2:


Wiecie co Ja nie wiem co sie z mala dzieje ale ostatnio ma starsze problemy z zasypianiem. Nie placze... ale usypaim ja na lozku, klade sie kolo niej, ona trzyma moja reke, druga robie jej masazyk nozek :laugh2: (to jest jedyny sposob jak ona zasypia)... i zawsze sobie mialczala i zasypiala a teraz to sie rzuca na boki, raz na lewy, raz na prawy, raz mnie chwyta za reke, potem szarpie, puszcza, potem lapie mnie za koszule, warczy jak bulterier :laugh2: i tak rzuca nogami... w koncu po jakis 20 min PADA ! Czasem to jak na nia patrze to sie zastanawiam czy jakis maly diabelek w nia nie wchodzi :crazy: i mysle tez zeby nic jej sie nie stalo od tego rzucania :sorry2:

 
Mala_gorzadka dokładnie, te zasypianie, mam czasem ochote wziąść na ręce i ukołysać ale nie chce zmieniać sposobu zasypiania Brzdąca, bo później mogę mieć problem a jemu może przejdzie ten problemik.
 
mamuska79 i mala-gorzatka_28 nie jestescie same...my tez mamy problem z zasypianiem...w dzien Dawid sam zasupia w lozeczku ale wieczorem musimy go w wozku bujac...dzisiaj jeszcze nie spi.bujamy go na zmiane od ponad godziny ale co przysnie to sie budzi...nie wiem czy to przez to ze wczesniej bylo glosno czy przez to przeziebienie.. ech...niestety i nas dopadlo...jak wychodzilismy z domu to byla piekna pogoda a jak wracalismy to juz niezle wialo...i mysle ze mi malucha przewialo bo jak po poludniu wstal to juz zachrypniety byl:-(...a jak do tej pory to chorowal tylko 2 razy i to w PL-tu zdarzaly sie tylko 1 dniowe katarki -i to bardzo rzadko...dalam mu witaminke C w kroplach i syropek-mam nadzieje ze jutro juz lepiej bedzie...jakby zasnal w lozeczku to bym go mascia rozgrzewajaca natarla a ze bujane w wozku to i tak sie nie rozgrzeje go nawet jak kocykiem go przykrywam to go zrzuca....
chyba jakis sezon na te wstretne chorobsk teraz...
przysnal...mam nadzieje ze juz na dobre...bo ja tez juz bym chetnie spac poszla...
zmykam.przeloze go do lozeczka i sama ide lulu.
pozdrawiam.do jutra!
 
Mala-gorzatka - Twoj opis zasypiania Malutkiej idealnie odpowiada mojej Nikusi:-Dzawsze sie rzucala i mialam wrzaenie na poczatku,ze to ja cos zle robie,ze cos Ja boli,ze moze cos zlego dalam Jej do jedzenia:baffled::dry::sorry2:dopiero po czasie prob zrozumialam,ze moje dziecko tak po prostu....'ma':-Ddzis zasypia non stop przekladajac sie na boki,wierci sie,mruczy cos sama do siebie,czasami siada bez powodu by za chwile znowu sie przekladac na boki...:no:az zasypia blogim,dlugim snem i budzi sie z usmiechem i gada w lozeczku z samego rana zeby mnie obudzic:-Di wiesz co?ja tez tak mam....M twierdzi ze zanim zasne to wierce sie,ze nieomal On z lozka spada.....hehhehe:-D:laugh2:
 
WITAJCIE DZIEWCZYNY Z KAWKA!!!!Oj wracajac do wczorajszego tematu:
My dalej mamy problemy z zasypianiem:baffled:
Tzn jak nie spi w dzien to jest pieknie idzie spac ok 19tej(miodzio),fakt ze raz w nocy sie przebudza raczej nad ranem(5-6ta) i idzie do nas ...,ale jak zasnie w dzien to masakra!!!22-23a pada:wściekła/y:

A myslalam ze tylko my sie tak "rzucamy" zanim zasniemy i przez sen nieraz tez...haha(benji to wycieczki po lozku robi,kopie itp,ale ja bylam taka sama,a i do teraz sie wierce:zawstydzona/y: haha
Milego dzionka wszystkim!!!!Mam nadzieje ze pogoda dzis dopisze musze isc na zakupy i ruszyc tylek z domu....
 
Witajcie kobity problem z zasypianiem to chyba wiekszość z nas przechodzi moja mała tez albo się rzuca denerwuje steka naciąga kula po całym łózku potem źle sie obruci ręka jej sie podwinie i już płacz masakra czasami zasnie po 10 min płaczu (piszczeniu moze bardziej) a czasami musze ja ululać ,ogólnie jest bardzo nerwowa jak jej cos nie wychodzi to odrazu wrzask i pokazuje na co ja stac,ja mysle ze dzieciaki poprostu przechodza takie okresy i już mozez tego wyrosnie moze nie ja juz sie przestałam tym przejmowac bo zachwile osiwieje z tego wszystkiego hi hi
olcia- nurofen powiadasz? a spróbuje bo mała sie strasznie meczy bidulka gryzie co popadnie ba ona sie znęca nad wszystkim i tak bardzo trze te dziąsełka że az czasami za mocno i wtedy to dopiero płacz:szok: z reszta mała od urodzenia ma donosny głos tak piszczy ze az szyby w oknach sie trzesa ha ha.
gosia-a no tak pojawam sie i znikam:-) jak za spawa czarodziejskiej różdki hi hi czytam was ale czasami czasu na odpisanie juz brak duzo czasu tez blog mi zajmuje a juz o prasowaniu nie wspomne:-p bo tego to mam cały czas pełno:tak:
buziaczku - a ty gdzie sie podziewasz??
izka- mała rosnie jak na drozdach to znaczy jezeli chodzi o wzrost bo waga to mozolnie idzie:tak:ale co tam ja tez do grubych nie naleze hi hi
kasiu-ale super zasneła na tym michalu nie moge alez ona ma pozycje hi hi:-)
mamuska-ale maszsuper cała noc przesypiasz no moja mała tak niestety nie robi budzi sie czasami po 3-4 razy na dobe i je
wiec nie dosyc ze problem z usypianiem to jeszcze nie przespi całej nocy a tak mi sie marzy jedna przespana no ha ha

gdzie sie podziewa reszta zapracowanych kobitek??
maxim, maja,justyna jedna i druga i reszta

ok lece z mała na spacerek
 
reklama
Witam wszystkich z poranna kawka.U nas też problem z zasypianiem ni i co gorsza ze spaniem w nocy.Natan szedł spac około 21 a budził sie dopiero około 7 rano.a od przyjazdu z PL troche sie pomieszało.zasypia o 9 wieczorem ale budzi sie po kilka razy w nocy.a jak sie szarpie do tego.codziennie go klade w dole łóżka a w nocy jest już głową przy samych szczebelkach u góry.jak był by wiekszy odstep miedzy szczebelkami to pewnie wsadził by głowe.widze ze nie jestesmi sami ale ja to myslałam ze moze mój mały tak marudzi na zeby.

Małagorzatko co do twojej Nastki to na pewno teskni za dzidziem.Skad ja to znam.Po powrocie do domu z PL. Mój mały tak głosno krzyczy ze ja nie wiem czasami co sie dzieje.ale jak mój maż tylko go weźnie na rece to już przy podnoszenie ma usmiech od ucha do ucha.poprostu rozpiescili go tam.
ok mykam bo maly już sie obudził.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry