reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy z Wołomina

Brejeczko, tylko ze ja mialam robiony posiew z szyjki macicy w szpitalu (chyba to jest to samo), swoja droga to moczu rowniez, ale to bylo ze 2 m-ce temu. Chyba umowie sie z tym Zdunem, bo w szpitalu bardzo fajny sie wydal. Ja, z tego co piszesz, to wlasnie kogos takiego potrzebuje, co mnie przebada wzdluz i wszerz i rozwieje wszelkie watpliwosci:-) A mam ich tysiace i z dnia na dzien tylko sie mnożą!:-D
On przyjmuje prywatnie w Wolominie, moge prosic o jakies namiary?
 
reklama
Witam,
Akcja z zalewaną sąsiadką trwała pół dnia.. okazało się, że w dwóch klatkach jest jeden pion. Babka mieszka na parterze w drugiej klatce, a właściciele mieszkań nad nią wyjechali.. i biedny administrator latał z hydraulikiem jak kot z pęcherzem... i wyszło na to, że u mnie w mieszkaniu, bo sąsiadów z pierwszego piętra z klatki obok, jak pisałam, nie ma .. trzeba przepchnąć rury sprężyną... zrobili mi sajgon w kuchni i jeszcze się nadźwigałam, bo musiałam szafki opróżnić i administrator mi się żalił jakich jobów się nasłuchał od tej sąsiadki, która została zalana.. na szczęście.. jak tą sprężyną przeczyścili rurę to przestało u niej lecieć.. bo tak jakby mieli zacząć pruć pion, to chyba bym zawału dostała :)...
Pasek tak jak pisała Brejka dziwne, że Cię nie bada na każdej wizycie, wziąwszy jeszcze pod uwagę, że w międzyczasie byłaś w szpitalu.. poza tym zgodnie z Jej radą możesz się zapisać na konsultacje do Zduna... szczególnie jak chcesz rodzić w Wołominie :) a co do wymazu/posiewu z pochwy... to używają obu pojęć, a chodzi o to, że pobiera się wymaz i daje się na posiew... :)
A co do wcześniejszego porodu... bywa różnie, ale ostatnio nikt nie bierze pod uwagę, że może ciążę przenosić :):):)..
 
Duralex no to i tak Ci współczuję przygód, na szczęście że ścian nie musieli kuć . Nie kracz tym przenoszeniem !! Ja nie mam zamiaru i nie dopuszczam tej myśli do siebie :D Ja dziś byłam w pracy zawiozłam zwolnieni i mam nadzieje że to moje ostatnie zwolnienie a później to już macierzyński:D Ale w pracy fajnie tyle ludzi i normalnie można pogadać, od tego siedzenia w domu i Mody na Sukces to człowiek języka w gębie zapomina :/
 
Witam drogie sąsiadki!:-)

Duralex oj dobrze dobrze, ze sciany cale! Widze na suwaczku, ze wlasnie 36 tydzien zaczelas-czyli juz ten bezpieczny:)Ale super! A propos suwaczka...jak sie dodaje suwaczek?

Brejka do mnie wczoraj kolezanka z pracy dzwonila i gadalysmy przez godzine, a skonczyc musialysmy, bo tel jej sie przegrzal...podzielam Twoja radosc z obcowania z innymi...my to w podobnej sytuacji jestesmy-takie dwa odludki...tyle, ze Ty to jeszcze mozesz swoim nowym autkiem ruszyc tu i tam-ja glownie lezenie...My tez kupilismy samochod jakies 3 m-ce temu i pojezdzilam nim raptem miesiac:(
Przez ostatnie 2 dni brzuch mi sie stawia, jak cholera!

Aaaa, dziewczyny mozecie podac kontakt do Zduna...mozna tak do niego po prostu zadzwonic i sie umowic, czy jakos sie dlugo czeka? Czy on robi usg podczas wizyty?

Milego dnia:-) I pomyslnego mycia okien Brejka, bo pogoda ladniutka!
 
Oj przepraszam, to Brejka wkroczyla w 36 t.c., ale Ty Duralex jestes na bardzo podobnym etapie!
Szczerze i z premedytacja potwornie zazdroszcze:-):tak:
 
Pasek nr tel wysłałam na priva. Niestety mycie okien się nie powiodło bo pojechaliśmy na zakupy, kupiłam krzesła do stołu żeby można było gości przyjmować ale niestety stół będę musiała kupić później bo kasy zabrakło :/ nie myślcie ze będą stały same krzesła , stół mam taki stary ale jeszcze spełnia swoją rolę :D Ja często samochodem to nie jeżdżę już mi mąż nie chce dawać bo mówi że jak się źle poczuje to żebym wypadku nie spowodowała. Z tym brzuchem to normalne, przyzwyczajaj się :) ja na początku też się bałam a teraz to już nawet kilka razy dziennie mam i nic. Dziś się troszkę zdziwiłam bo złapał mnie skurcz taki typowy że trwał chwilkę i puścił, do tej pory to miałam tylko ból brzucha ale on trwał np pół dnia. Może już niedługo się coś wykluje, chybaże Duralex wykrakała przenoszenie :D
 
Brejka to gratuluje zakupu krzesel:) My z kolei kupilismy stol, a na krzesla kasy nie starczylo i stoja takie...szkoda gadac. No, ale do tego naszego stolu jedno krzeslo 600 pln, wiec jakas masakra.Stol wcale taki drogi nie byl:)Zadam glupie pytanie, ale jestem mega nieobcykana i nie wiem jak odebrac od Ciebie ten numer...czy on sie jakos pojawi?:zawstydzona/y:

Znowu mam te wydzieline, co pojawila sie, jak wyladowalam w szpitalu...:wściekła/y:
Ja nie wiem, moze to naprawde ten cholerny czop...malutko tego..tyci tyci i ciagnie sie jak przy sluzie plodnym:-( Obecnie stosuje Nystatyne dopochwowo i mam swedzenia, ale czy takie uplawy moga byc przy grzybicy???

Duralex jak myslisz...bo Ty juz doswiadczona mamusia:-)
 
Pasek nr masz w wiadomościach na samej górze ( Twoje wiadomości ) ;). Co do suwaczka to dokładna instrukcja jest w dziale Administracja -> jak korzystać z forum -> wklejanie suwaczków.
Jak krzesłą takie drogie to a stół się nie pytam ile kosztował :D mnie nie byłoby stać na aż takie drogie krezsło, ja za swoje jedno zapłaciłam 120 zł a i tak nosem kręciłam no ale mój M się uparł to kupiliśmy.
Co do tej wydzieliny to może ona być spowodowana tymi bakteriami, zadzwoń do Zduna i umów się na wizytę. A jak bierzesz tę nystatyne to lekarz zalecił brać lactovaginal ? Jeśli nie to ja bym Ci poleciła jeszcze to brać , to jest naturalna flora bakteryjna i ona dodatkowo będzie działała łagodząco. Zapytaj się o nią lekarza.
 
Brejka wielkie dzieki za numer:-) No nie błysnęłam z tym odbiorem wiadomości, ale na usprawiedliwienie napisze tylko, ze to moje pierwsze forum na ktorym sie troszke udzielam :) Juz za chwileczke, juz za momencik będę biegła w obsludze:-D
Do Zduna to pojde na bank, w poniedzialek odbiore wynik posiewu i zobaczymy co w trawie piszczy...musze do niego pojsc, bo przed chwila, to juz sie tam jakichs brazowych kresek dopatrzylam...wariuje powoli..naprawde!!! A gdzie on ma swoj gabinet?
Moj kochany mąż musi znosic te moje zmiany nastroju i biedaczek juz za bardzo nie wie co ma robic i jak mi tlumaczyc, ze to juz 32 t.c. sie konczy, wiec nawet jakby co (nie daj Panie Boże) to etap ciazy jest zaawansowany...no, ale ja czuje sie spokojna przez góra 15 minut i po wizycie w kibelku znowu lament:tak: Oby ten Zdun mi jakos przemówił do rozumu:)

A stol kosztowal cos okolo 1200, czyli ok, a ta cena krzesel z kosmosu jakas!!!! Stol kupilismy jakies 1,5 roku temu, zaraz po przeprowadzce i szkoda nam bylo kasy na te krzesla, bo tu jeszcze tyle rzeczy bylo do kupienia...no i postanowilismy, ze odlozymy na troszke pozniej...szkoda tylko, ze nikt nam nie powiedzial, ze dom, to skarbonka bez dna i do tej pory pojawiaja sie pilniejsze kwestie niz krzesla:-( A to płot trzeba bylo zrobic, a to kostkę na podwórku ulozyc itd., a limit kredytu juz cholernie dawno wyczerpalismy i musimy ciułać z pensji na tego typu rzeczy...jeszcze troche i zostanie tylko jedna, bo ja bardzo chcialabym zostac z Zuzią 2-3 lata...no coz, zobaczymy, jak bedziemy stac finansowo:-)Ja to bym mogla zamiast plotu miec siatke, a kaske, ktora wydalismy na ogrodzenie, przeznaczyc na wypasione wakacje gdzies na Zanzibarze:-)Wlasciwie cala kaske moglabym wydawac na podroze:)
 
reklama
Oj Pasek Ty się tak nie stresuj i nie nakręcaj bo zobaczysz jeszcze urodzisz ale ze stresu :D Najlepiej się uspokoić nie myśleć i poczytać książeczkę :) Zdun przyjmuje w Zielonce na ul kolejowej chyba 20 na budynku jest taka lokomotywa śmieszna :)
Widzę że jesteś zupełnie inny typ niż ja, ja bym nie kupiła takiego drogiego stołu bo szkoda by mi było kasy bo i tak obrusem nakrywam :D No ale Ty masz gdzie trzymać pewnie duzy ten stół, w mieszkaniu by raczej się nie zmieścił jakiś ogromny :) No niestety dom to skarbonka bez dna, my ciągle w coś inwestujemy mimo że mamy już umeblowany i wyszykowany w całości. A ogródek to koszmar a to ziemia a to kwiatki i tylko skąd kase na to wszystko brac :/ Pomyśl sobie że taka podróż to trwa dwa tygodnie a płotek piękny i kostka będą już na kilkanaście lat :) Ja niestety muszę po macierzyńskim wracać do pracy bo jednej osobie to ciężko zarobić na rodzinkę :( Będę szukała dla małej jakiegoś żłobka.
 
Do góry