reklama

Mamy Zakupoholiczki :P

wczorajsze zakupy: bluza w Reserved, udała sie przecena, bo były po 50zł, na metce 30, a przy kasie okazało się że 25, tylko jeszcze dziewczyny nie zdążyły metek zmienić :) świetna, mięciutka, mega ciepła bo z takim meszkiem od spodu, gruba, polecam!

dsc1158.jpg


i poprzednie, w Pepco:

dsc1159d.jpg


ellsi - ależ masz zasobną wyprawkę!!!!!
 
reklama
dziuba fajne ciuszki.
A ja mam pytanie odnosnie spiworka. Moja niunia bedzie na pewno spala w spiworku i tutaj pytanie jaki rozmiar najlepiej kupic. Jak bylam w jednym sklepie, to mi babka z dwojka dzieci poradzila, ze najlepiej taki przynajmniej 74, ktory mozna na dole podwinac bo wtedy na dluzej starcza. A co Wy o tym sadzicie?
 
Ja powinnam napisać moja mama zakupoholiczka - czyli zwariowane babcie. Wczoraj mi wysłała sms-a że kupiła (w Niemczech): kocyk, ręcznik, pościel do łóżeczka, prześcieradło, grzechotkę, szczoteczkę i grzebień i coś do powieszenia na zabawki i pierdołki. Oczywiście się cieszę że moja mama "szaleje i głupieje" (jak sama napisała) - mniej sama będę musiała kupić.
 
Tez mysle że na 54 to nie ma co szalec z ilosciami bo dzidzia szybko podrosnie aprzeciez na dwór nie będziemy odrazu z maluszkami wychodzic.Wiec w tym wiekszym rozmiarze miec więcej ;)
Ja juz od znajomych tez zaczynam dostawac rzeczy ;) Więc pewnie moje zakupy beda już nie wielkie ;)
 
Ja powinnam napisać moja mama zakupoholiczka - czyli zwariowane babcie. Wczoraj mi wysłała sms-a że kupiła (w Niemczech): kocyk, ręcznik, pościel do łóżeczka, prześcieradło, grzechotkę, szczoteczkę i grzebień i coś do powieszenia na zabawki i pierdołki. Oczywiście się cieszę że moja mama "szaleje i głupieje" (jak sama napisała) - mniej sama będę musiała kupić.
Fajnie, bo ja specjalnie w Polsce za rzeczami sie rozgladam bo wiele rzeczy jest albo tanszych albo ladniejszych i lepszych jakosciowo. Np. spiworek na pewno kupie w Polsce i pewnie takie rzeczy jak wanienka i inne tez w Polsce bo taniej wyjdzie. Wszystko kwestia kalkulacji i gustu :-D
 
Wszystko zalezy od tego co chcesz kupic. Porzadny spiworek kosztuje tutaj spokojnie 40 euro podczas gdy w smyku przepiekny i porzadnie uszyty a nie jakis worek kosztuje 58zl. Ostatnio kupilam kombinezon zimowy po przecenie, fakt ze chicco i porzadny ale dalam za niego po przecenie 42 euro (nie moglam sie oprzec :-D), normalna cena 65euro. Mysle ze w Polsce nigdy bym tyle nie zaplacila za kombinezon dzieciecy 68cm. Dlatego pisze, wszystko to kwestia kalkulacji :-)
Pampersy sa duzo tansze od tych w Niemczech, wiem, bo rok temu kupowalismy znajomym.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry