natusiaMa
Październikowe mamy'08
Ja też wstrzymuję się narazie z zakupami.
Ostatnio jak tylko lekarz powiedział mi że będzie dziewczynka to nakupowaliśmy ślicznych sukieneczek i innych różowych fatałaszków. Ale już po miesiącu okazało się, że jakiś tam siusiaczek się pojawił,

więc mam trochę rzeczy dziewczynkowych neużywanych no i oczywiście po Bartku chłopięcych
Ostatnio jak tylko lekarz powiedział mi że będzie dziewczynka to nakupowaliśmy ślicznych sukieneczek i innych różowych fatałaszków. Ale już po miesiącu okazało się, że jakiś tam siusiaczek się pojawił,


więc mam trochę rzeczy dziewczynkowych neużywanych no i oczywiście po Bartku chłopięcych
mimo że może nie najtańszy (chociaż i tak podrożały, ja płaciłam 300zł z przesyłką!!), to naprawdę posłużył nam prawie dwa lata bo jak M urosła to obniżyłam jej siedzisko na dół i sama tam siadała i se np. bajki na nim oglądała i obiad jadła. Teraz służy mojemu siostrzeńcowi, a od jesieni znowu nam