reklama

Mamy ze Szkocji

Witam z ranka. :blink: Widze ze azorek mnie dzis wyprzedzil w pisaniu posta. Barnim obudzil sie dzic o 4:40 gdzie dalam mu smoczka i pospal jeszcze godzinke. Juz wypilam kaweczke i chyba skusze sie na jeszcze jedna z kawalkiem drozdzowki. Po wczorajszej waszej wizycie tak popatrzalam na wasze posiechy i powiem ze moj to chyba ma ADHD:unsure:. Ostatnio szwagierka pisala ze jej syn wiek 4 lata prawdopodobnie ma owsiki i juz nawet zaczelam myslec ze Barnim tez skoro sie tak wierci i kreci.:sorry:

minisia- No York troche daleko od nas ale moze kiedys zdecydujecie sie na zwiedzanie Edynburga to zapraszamy na kawke. Widze ze choc mloda to doswiadczona mamusia z Ciebie, 3-ka pociech no no ....:cool:
Z praca roznie teraz bywa, tu tez ten kryzys dal popalic i juz trodniej jest cos fajnego znalezc.

azorek- powodzenia na szczepieniu. Oby malo bolalo.

Co do lecza ja jeszcze nie wiem czy wpadne wszystko zalezy jak i o ktorej maly sie obudzi , jak bedzie ok 11 to wpadne po 11- stej ale napisze jeszcze.
 
reklama
Ufff...Ala rano się darła jakby kto ją ze skóry obdzierał....a najlepsze jest to, że nie mam pojecia o co jej chodziło:confused2:
No ale udało się ją uspać i mam chwile dla siebie:tak:
W ogóle od wczoraj jestem wyrodną mamą i Ala się na mnie krzywi. Otóż Alusia leżała na naszym łóżku śpiąc..ja leżałam obok i czytałam. I naglę patrzę a maluch się obudził i jak to on z zawrotną prędkością turla się do krawędzi łóżka....spotkanie z podłogą nie byłoby miłe więc w ostatniej chwili udało mi się ją złapać za śpiochy i Ala zawisła nad tą przepaścią....niestety-stwierdziła, że ją skrzywdziłam i jak się wydarła to szyby prawię pękły....zrobiła te swoje usta w podkówkę i za każdym razem jak się do niej zbliżałam to zaczynała płakac....strasznie się z tym czułam:-(
A to nieszczęśliwa Ala:
34fjjew.jpg
 
IsabellL - no to trzymam kciuki!!
Almani - ale masz piekna zlosnice :-) ja tez chce sie tak ladnie zloscic ;-)
Makta - przepraszam Cie slonko, ale nie wiem czy dam rade w tym tygodniu, bo maz ma wiecej zlecen i czesto musze podjezdzac do pracy, bo jego samochod jest w naprawie, a ja musze sie rozbijac miedzy BofE i Perth i po panne z mokra glowa, ale moze w przyszlym tyg sie uda :-):tak:
No tak poza tym, to Filek ma dzis urodzinki :-),a ja jeszcze nie kupilam prezentu ;-)
Jezu, pamietam o tej porze juz jechalismy do Dundee, gdzie w drodze zdazylismy sie pare razy poklocic i z tego wszystkiego przestalam miec skurcze, ale numer :-) a potem juz poszlo jak z gorki, ehhh maly moj rojbelek...
 
Żeby Filek był dużyyyym i silnym dzieciaczkiem:tak:
ff34b91e2a0ea5b9ba10.gif


No ja też wole nie wiedzieć co by sie stało jakby spadła...zwłaszcza na buzie-kiedyś z turlała się z materaca na ziemię gdzie to w sumie 10 cm było...a i tak miała siniaczka i strasznie płakała.
 
Ufff....poszłam obejrzeć serial, a wyście się w tym czasie tak rozpisały:-p
Co do szczoteczki do zębów - mam nawet już kupioną i pastę też...szkoda tylko, że ząbków nie ma:dry:
Co do lecza-to ukochana letnio-jesienna potrawa mojej babci i mamy...pierwsze każdego roku smakuje pysznie....niestety we wrześniu zaczynam mieć dość, a w listopadzie nie mogę już na nie patrzeć:-D
Minisia przypomniałaś mi, że miałam złożyć papiery o benefity...:| Co do tzw. beneficiarzy znam tu jedną rodzinę(polską), która ma czwórkę dzieci i ich mamusia(brrr...nie lubie baby) już stara się o piąte bo jak sama mówi: przecież ona zyje z tych dzieci i przynajmniej na coś się przydają:no:

O matko tak czytam twójego posta i oczom nie wierze, tylko jedno moge napisać biedne dzieci....

Witam z rana. Ale się wczoraj wieczorem rozpisałyście. Ja oddałam wczoraj ostatniego pieska i na moje nieszczęście została moja ukochana dziewczynka. Oj ciężko było się z nią rozstać a potem miałam jeszcze cięższy wieczór z Kubą, nic mu nie odpowiadało, wszystko go złościło i dzisiaj rano to samo. Ja za to mam mało przespaną noc, co jakiś czas męczyły mnie skurcze o od 5 rano to już baaardzoo boli. Tylko tak dziwnie. njapierw mialam co 12 minut zaczęło byc co 10 i na 40 minut przeszlo a teraz jak się zaczeło to są co6, 5 a nawet 3. Nic czekam na męża i jadę do szpitala, niech mnie sprawdzą. A mówiłam mu rano że nie ma sensu żeby jechal do pracy bo ledwo dojedzie a jezdzi teraz do st andrews to ja bede do niego dzwonic.
Witam nową mamusię

Trzymam kciuki aby to było już i jak najszybciej i jak najmniej boleśnie

Witam się mamusie
No niestety daleko mieszkamy od siebie ale takie mam szczęście że kogo poznam przez neta mieszka daleko:cool:

No z pracą jest ciężko ale cóż trzeba to przeczekać ważne że mąż ma prace:tak:
Jaka macie pogode ??u mnie od rana leje a mi się nic nie chce :-( synek gra na grze, malutka się bawi a ja musiałabym się wziaść za obiadek ale jakoś zebrać się nie potrafie ech;-)
 
doveinred- wpadaj!!!

Kravat. Wszystkiego NAJ NAJ dla Filka!!! Niech Wam się zdrowo chowa!!!!

IsabellL - trzymamy kciuki!!


minisia- witam nową doświadczoną mamę!!!

Emilia faktycznie daleko te pozostałe studia Jogi! Pozostaje nam nasze!
 
reklama
Który kod wklejacie na bb ze wam sie obrazki pokazuja bo ja ten drugi i klikam na znaczek pocztówki wklejam kod i nie ma obrazka co robie zle ???:zawstydzona/y:
Akurat umiem i juz nie raz wklejam ale z ta stronka mam problem(chodzi mi o te gify z zyczeniami)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry