doveinred
my little precious...
Barnimek znow sie obudzil po 45 min z placzem ciezko bylo go uspokoic ale zasnal na rekach i jeszcze raz go polozylam do lozeczka.
azorek to bedziemy sie rowno starac o rodzenstwo dla naszych pociech. Tez jestem jedynaczka i wiem co to znaczy i nie chce by Barnim byl sam. Swojego czasu kiedys rozmawialam z G i gdyby z jakis powoduw nie mogla miec wiecej to planujemy wtedy adopcje , no chyba ze bedzie juz 3 moich wtedy tez moze sie zgodzi zaadoptowac.
Matka naprwade czesciej wpadaj bo nie nadazysz! dobre z tym piwem. Ja jak piwa nigdy nie lubilam tak jak karmilam to mialam taka wielka ochote na piwko
.
Rudzia- gdzie jestes, jak sie czujesz czy wszystko ok?????
Zobaczcie co przyszlo dzis do mnie w paczuszce od mojej babci.
azorek to bedziemy sie rowno starac o rodzenstwo dla naszych pociech. Tez jestem jedynaczka i wiem co to znaczy i nie chce by Barnim byl sam. Swojego czasu kiedys rozmawialam z G i gdyby z jakis powoduw nie mogla miec wiecej to planujemy wtedy adopcje , no chyba ze bedzie juz 3 moich wtedy tez moze sie zgodzi zaadoptowac.

Matka naprwade czesciej wpadaj bo nie nadazysz! dobre z tym piwem. Ja jak piwa nigdy nie lubilam tak jak karmilam to mialam taka wielka ochote na piwko
.Rudzia- gdzie jestes, jak sie czujesz czy wszystko ok?????
Zobaczcie co przyszlo dzis do mnie w paczuszce od mojej babci.




