Czesc dziewczynki i ja juz wrocilam:-)
Deveinred gratuluje ogromnie i trzymam mocno kciuki:-)
Witam nowa mamusie skad jestes?
I ja skladam najlepsze zyczenia dla Amelki :-)
Jeszcze nie wszystko nadrobilam ale sie postaram

A u nas urlop minal calkiem fajnie oczywiscie pomijajac pare chorych sytuacji ale to w polsce w standardzie

,objadalam sie ogorkami malosolnymi,kielbasa z grilla i lodami

Pogoda super choc troche za goraco,wynajelismy z bratem na weekend domek w Ocyplu i powiem wam ze bylosuper choc mnostwo komarow ale mieli duzy pompowany basen wiec w tej goraczce prawie z niego nie wychodzilismy

Ciesze sie bo udalo nam sie dostac do dobrego okulisty i jednak Piotrus mial zatkany kanal lzowy i udalo nam sie zrobic zabieg w sumie to byl ostatni monent bo udalo sie podac syrop uspokajajacy(taki glupi jas) bo pozniej to juz tylko narkoza by pomogla cale szczescie bo bardzo sie tego obawaialam ale juz po wszystkim i teraz jest ok:-)
Bylam tez z Piotrkiem u pediatry i wszystko dobrze a maly wazy 11,600
Jezdzilismy nad morze i jezioro wiec w koncu udalo mi sie wykapac

W sumie to nie chcialo mi sie tu wracac :-(
Najgorsza to byla podroz po ktorej jestem gotowa zrezygnowac z jakichkolwiek urlopow,moj Piotrek to istny szatan i nie wiem skad on bierze ta energie,jak lecielismy do plto tak marudzil bo dosc ze spiacy to jeszcze w wozku nie chcial siedzie a jak go poscilismy to latal po lotnisku ze zlapac go nie moglismy w samolocie wpadl w taka histerie ze ludzie mieli dosc i przesiadali sie zestresowalismy sie jak cholera no a powrot nie lepszy caly czas chcial biegac i nie moglismy go utrzymac na siedzeniu az na koncu dal taki pokaz ze widzialam ze ludzie byli juz wkurzeni wiem ze to dziecko ale szczerze sama mialam dosyc

A dzis okazalo sie ze wozek nam polamali wczoraj wrocilismy w nocy wiec zobaczyalam dopiero rano

Nie wiem ale chyba ktoras sie pytala jak to jest z wozkami ja mialam travel system i zawsze zabieralam spacerowke z fotelikiem za ktory nic nie palcilam bo to jest liczony jako calosc
to chyba tyle