reklama

Marcowe mamusie 2017

reklama
anik a mocz sobie badalas? Moze jakas infekcja z ukl moczowego i crp poszlo w gore?

Ja miałam detektor i polecam każdej mamie - moje dziecko potrafiło się 3 dni nie ruszać! i nic nie pomagało, ani zmiany pozycji ani potrząsanie, ani słodkie... więc u mnie detektor szedł w ruch prawie codziennie;) byłam spokojniejsza dzięki niemu:) bo tak to co 2gi dzień na IP jezdzic to wcale mi by się nie uśmiechało.

eveee siemię lniane, błonnik, dużo płynów, zetrzyj sobie jabłka na tarce - tarte lepiej działają niż zwykłe, suszone śliwki też dobre... a może jogurt activia? jest taki syrop lactulosum - też bezpieczny w ciąży poza czopkami
 
ja już nie mogę się doczekać tych wszystkich zakupów! zrobiłam już przegląd generalny i patrzcie co wynalazłam :D Link do: Automatyczna kołyska Dream Mover od razu zakupię jak tylko przyjdzie czas na 1 wydatki ;)
Ja to juz bym chciala kupowac ubranka szczegolnie,a przed urodzeniem to za wiele niestety nie kupię chyba, że bd duzo ładnych uniwersalnych ubranek[emoji3]
Jakoś tak myślę ze do swiat trzeba będzie minimum wytrzymac z pierwszymi zakupami a to tak daaaaaleko[emoji37]

 
Dziewczyny, mam okropne zaparcia... Podpowiedzcie co mogę na to zaradzić? Właśnie sięgnęłam po czopek glicerynowy, już chyba z tydzień nie byłam w toalecie... No ale nie mogę ciągle używać czopków! Masakra! [emoji30][emoji30]

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka

Ja to w pierwszej ciąży przechodziłam. Jadlam otręby z jogurtem, suszone śliwki, kiwi. Rano pilam ciepła przegotowaną wodę z cytryna (do dziś tak robię i nie mam problemu z zaparciami a miałam takie, że i godzinkę na kibelka siedziałam jak juz w końcu poszłam :/ )

anik a mocz sobie badalas? Moze jakas infekcja z ukl moczowego i crp poszlo w gore?

Ja miałam detektor i polecam każdej mamie - moje dziecko potrafiło się 3 dni nie ruszać! i nic nie pomagało, ani zmiany pozycji ani potrząsanie, ani słodkie... więc u mnie detektor szedł w ruch prawie codziennie;) byłam spokojniejsza dzięki niemu:) bo tak to co 2gi dzień na IP jezdzic to wcale mi by się nie uśmiechało.

eveee siemię lniane, błonnik, dużo płynów, zetrzyj sobie jabłka na tarce - tarte lepiej działają niż zwykłe, suszone śliwki też dobre... a może jogurt activia? jest taki syrop lactulosum - też bezpieczny w ciąży poza czopkami

W moczu wyszły nieliczne bakterie i fosforany bo mi piasek schodzi z nerek. Ale ogólnie był (jak na mnie) dość dobry. Dlatego jutro albo pojutrze z posiewem pójdę - tak mi zresztą lekarz kazał bo mówi, że przy nerkach mocz lubi być czysty a potem cuda w posiewie wychodzą
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry