reklama

Marcowe mamusie 2017

reklama
ja mam zwolnienie praktycznie od poczatku ciazy..niby praca 8h przy komputerze, ale troche samochodem tez sie poruszam, a z migrena ktora mam po nawet 30 minutach drogi, nie dalo sie pracowac i w sumie szef zadecydowal o wyslaniu mnie na L4:)
 
Ja też mam pracę biurową i nastawiałam się na pracę do samego końca, jak widać nie wyszło i już leżę. Mam teraz równo 15 tydzień ciąży. Lekarka mnie dosyć solidnie nastraszyła z tym łożyskiem, teraz to mi leci krew taka ze skrzepami, więc jak szłam na wizytę to byłam przerażona, że już po wszystkim. Stwierdziła, że prawdopodobnie będę musiała bezwzględnie leżeć do końca ciąży + cesarskie cięcie na koniec, a jeśli nastąpi duże krwawienie to że lekarze podejmą decyzję o przerwaniu ciąży niezależnie od etapu trwania, bo to zagraża mojemu życiu. Nie wiem, czy chciałam to właśnie usłyszeć... W necie czytam, że niektórym dziewczynom to łożysko się podniosło z czasem, więc liczę na to, że i u mnie tak się stanie. Jak tu leżeć przy dwulatku? Brr... Mąż jeszcze nic nie wie, jutro wróci to mu powiem.
 
Jegobaba a ty jestes ktory rocznik, mozesz powiedziec cos o sobie? Bo jakos mi umknelo? ;) przepraszam jesli juz pisalas ale ja w ciazy jestem zakrecona baaaardzo
Nic jeszcze o sobie nie pisałam :)
Jestem rocznik 87 i chwilę po porodzie będę mieć 30 na karku. To moje pierwsze dziecko :) Mój partner ma z byłą żoną jeszcze synka 9 letniego. Mieszkamy w okolicach Wawy.
Co do migren też je miewam i również stosuje okłady.
 
Ja też mam pracę biurową i nastawiałam się na pracę do samego końca, jak widać nie wyszło i już leżę. Mam teraz równo 15 tydzień ciąży. Lekarka mnie dosyć solidnie nastraszyła z tym łożyskiem, teraz to mi leci krew taka ze skrzepami, więc jak szłam na wizytę to byłam przerażona, że już po wszystkim. Stwierdziła, że prawdopodobnie będę musiała bezwzględnie leżeć do końca ciąży + cesarskie cięcie na koniec, a jeśli nastąpi duże krwawienie to że lekarze podejmą decyzję o przerwaniu ciąży niezależnie od etapu trwania, bo to zagraża mojemu życiu. Nie wiem, czy chciałam to właśnie usłyszeć... W necie czytam, że niektórym dziewczynom to łożysko się podniosło z czasem, więc liczę na to, że i u mnie tak się stanie. Jak tu leżeć przy dwulatku? Brr... Mąż jeszcze nic nie wie, jutro wróci to mu powiem.
Katherinne a o tym łożysku przodującym kiedy usłyszałaś po raz pierwszy?? Kochana oszczędzaj się, nie ma kto Ci pomóc przy starszym Szkrabie??
 
reklama
Ja też mam pracę biurową i nastawiałam się na pracę do samego końca, jak widać nie wyszło i już leżę. Mam teraz równo 15 tydzień ciąży. Lekarka mnie dosyć solidnie nastraszyła z tym łożyskiem, teraz to mi leci krew taka ze skrzepami, więc jak szłam na wizytę to byłam przerażona, że już po wszystkim. Stwierdziła, że prawdopodobnie będę musiała bezwzględnie leżeć do końca ciąży + cesarskie cięcie na koniec, a jeśli nastąpi duże krwawienie to że lekarze podejmą decyzję o przerwaniu ciąży niezależnie od etapu trwania, bo to zagraża mojemu życiu. Nie wiem, czy chciałam to właśnie usłyszeć... W necie czytam, że niektórym dziewczynom to łożysko się podniosło z czasem, więc liczę na to, że i u mnie tak się stanie. Jak tu leżeć przy dwulatku? Brr... Mąż jeszcze nic nie wie, jutro wróci to mu powiem.
Przestań, nie martw się tak tym łożyskiem. Po usg na którym pokazał się krwiak i łożysko przodujace byłam u 3 niezależnych lekarzy i powiedzieli, że tego jeszcze nie bierzemy pod uwagę, bo ma czas, żeby się "naprawić" teraz łożysko się dopiero formuje. Oczywiście że względu na krwawienie łez plackiem i tylko WC. A na kiedy zlecili Ci kolejne usg? Może skonsultuj się jeszcze z innym lekarzem?

f2w33e3k0rq6mc1d.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry