Agaawa, mój tata ma takie probemy ze skórą. i nie tylko na głowie, ale i w brwaich.
ja mam "tylko" skłonności do łupieżu. i praktycznie każda zmiana szamponu czy nawet wody skutkuje łupieżem
krolepka, miło cię widzieć :-)
też mieliśmy kiedys akcje sikania na głowe. aż przestał płakać

wogóle to zdarzało mu się sikac na boki, ale jak robiłam przemeblowanie w pokoju i przestawiłam komode z przewijakiem - cała ściana w zaciekach po moczu...
xenian, tak, te wyczyny dzieciaczków są urocze. choć do pewnego momentu.... jak wstajesz 15 raz w nocy, bo sie zaczołgał w róg łóżeczka, to jedyne uczucie to zmęczenie...
okoliczności spotkania faktycznie bardzo przykre...
z tymi akcjami przy karmieniu... współczuję. u nas też były, ale samo jako przeszło. pamiętam tą frustarcję i nerwy. u nas nie miało znaczenia czy przystawiałam jak już głodny czy jak ejszcze nie. darcie nie z tej ziemi i koniec. teraz kiedy nie dam cyca - ejst ok. czy po godz czy po 4 (w ciągu dnia). ale ssie bardzo krótko, jakies 3-4 min.
rurka, a no dupka prawie cały czas w górze teraz. nawet jak śpi
z@t, super dzielna mamuśka z ciebie :-)
sunajka, ja uwielbiam pizze domową. ale u mnie to mąż robi. ja tylko przygotowuje składniki do "dekoracji"
Michał nauczył się warczeć. tzn nawet nie wiem jak to nazwac, ale śmejemy się, że on nas starszy. dzwięki te same co rezd tem, tylko takim niskim drapiącym głosem. najelpsze jest jak obcych tak zaczepia. mega zdziwienie

ja nei szczepie na rota i pneumokoki. a po dwóch poprzednich szczepieniach (7w1) przez nastepny dzień był starsznie senny.
u was były tropiki, a my bylimsy z Michałkiem nad polskim morzem. tropików tam nie bylo zdecydowanie

. Michałkowi zamoczyliśmy nogi w naszym wspaniałym orzeźwiającym morzu. lekko się wzdrygnął i napiął, ale za drugim razem już luzacko potraktował nasze eksperymenty.
chcielismy żeby sobie poleżał na ręczniku na plaży - a ten w seknde zrobił przewrotke i zlądował na piachu. niesamowite z jakim namaszczeniem badał piach i oglądał swoje łapki oblepione piachem.
a wczoraj na powrocie, w okolicach Torunia - mega burza z ulewą
a w temacie kup - macie skuteczne metody na spieranie ich z ubranek?