reklama

Marcowe mamy 2015

dzieki wam dziewczyny za pocieszenia....chyba macie racje ze swiruje...rano wstalam z takim bolem na sercu...kazda *******a nnie dzis wyprowadza z rownowagi...zostalam sama w domu(pomieszkuje u siostry)maz robi remont400km stad wiec jak sie obudzilam i kazdy wywial z domu siostra,szwagier do pracy,jej blizniaki na lodki nad jezioro,zostalam sama z synkiem ktory dzis tez z humorkiem dobrym niestety nie wstal, a na dodatek wszyscy zapomnieli zostawic mi klucze od domu perspektywa zostania samej w 4 scianach mnie dobila...naszczescie moj tato zrobil niespodzianke i wzial na dzis urlop wpadl do siostry jak zobaczyl mnie prawie ryczaca wzial synka na spacer i kazal sie wyluzowac...odkurzylam, zrobilam obiad i chyba mi lepiej.... az troche mi sie chce smiac teraz z siebie i zadaje sobie pytanie gdyby nie ciaza czy tez takie *******y wyprowadzilyby mnie z rownowagi
 
reklama
Ej, robicie tylko smaku i tyle! Ale taki bigosik, mniam, mniam. Ja wczoraj spaghetti pichciłam. Teraz wciągnęłam dwie kanapki z krakowską i uwaga, ze sporą ilością majonezu. Pychotka:-) W sumie to frytki bym zjadła...
 
Rurka narobiłaś smaka tym bigosem....mniammmmm:-)
Ja włąsnie skończyłam sprzątać..jutro montują Nam naszą pierwszą kuchnie i za 3 tygodnie się
przeprowadzamy!!!! Huuuura nareszcie :)
 
Ostatnia edycja:
A mi dzisiaj ciężko w brzuchu... Jakbym kamień połknęła i tam by mi ciążył... Chce mi się spać i mąż mnie wkurza. Syn wstał lewą nogą i jest marudny strasznie i męczący... Dziś mnie wszyscy drażnią. Ech...
 
O to ja dolaczam do klubu wkur...nych. :) Mnie tez dzis wszystko wkurza. Szefowa w pracy, ludzie w sklepie i durni kierowcy na ulicy. Grrrrrrrrrrrrrrrrrr! Kupilam sobie Monte czekoladowe na pocieszenie, zjadlam lunch i jakos chyba wytrzymam jeszcze 3 godziny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry