reklama

Marcowe mamy 2015

reklama
taaaaaak makrela jest dozwolona. To już nie jest surowa rybka, białe mięso, tak samo wędzone sardynki itp. Jedynie te podwędzane na zimno, tak jak pisałyście to nie można... a grzybki? Ja jadłam sowy panierowane i smażone, sos ze świeżych zebranych borowików i nie wiem, czy może to zaszkodzić? Grzyby są po prostu ciężkostrawne i to może dlatego niezalecane... A w occie? Lubię wszystko co w occie, pieczarki, ogórki, paprykę ... ale mama mówi, że octu nie wolno.... oj tam, przecież zalewy nie piję :-D
My przeglądaliśmy kalendarz, spisaliśmy około 10 imion, które nam się podobają. Na razie zostały dwa, oba wybory moje o dziwo ;) Tymon i Aleksander. Nie zdecydowaliśmy jeszcze na 100% :) Tymek proste i krótkie, ale mam kuzyna za którym nie przepadam i jakoś tak mnie to drażni. A Olek fajne, choć wolę zdrobnienie Alek. I mój J też takie lubi. Z kolei samo pełne imie jest długie. No ale nazwisko będzie miał krótkie więc chyba ok? Ale rozterki mamy :D
 
Hej kochane my dziś po wizycie i tak na 100% chłopczyk i będzie miał na imię Kordian to już ustalone. On się miewa dobrze tylko ja mam strasznie twardy brzuch i macica nie podniosła się tak jak powinna . Dostałam duphaston , luteine i spazmoline . Mam odpoczywać i się oszczędzać . Jeśli tak dalej pujdzie jak teraz ze boli mnie dzień w dzień ten brzuch to w 25 tygodniu zakładamy krążek bo wcześniej się go nie zakłada a jeśli było by gorzej to szewek w szpitalu. Jeśli nie dotrzymamy do tego 25 tygodnia . Ale mam nadzieję , że ze damy rade jak dostałam tyle leków .
Musze was kochane nadrobić ale nie wiem czy mi się uda bo zdycham z bólem brzucha . Wiec jeśli nie dam rady to życzę wam kolorowych snów .
 
Ostatnia edycja:
reklama
Natalia, bardzo możliwe. Tylko wtedy będę miała ogromny problem z imieniem. Dla chłopca już mam swój typ.

Nasi chłopcy przeszli, ale jeszcze trzeba dobić przeciwnika :p my trzymamy kciuki!!!

Karola, odpoczywaj kochana!

Dobranoc :) ja jeszcze pokibicuje :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry