reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
No właśnie byłam u dobrego, ma dobrą opinię i dobry sprzęt, dlatego trochę się martwię. Ale mam nadzieję bo każdy się czasem myli. Mam nadzieję za fasolka pi prostu się schowała.
 
reklama
Mnie odpukać na szczęście już podbrzusze nie boli, ale też bym nie brała więcej jak jedną, dwie nospy. Ciekawa jestem za to czy jest coś na mdłości, bo ja już normalnie z tym nie wyrabiam. Wymiotować, jeszcze nie wymiotowałam, ale te mdłości to coś strasznego.
A co do mojego młodego to wysłałam dzisiaj męża do pediatry, ale prywatnego z wynikami badań i okazało się, że tamten źle dobrał leki. Młody ma jakieś bakterie paciorkowcowo-szkarlatynowe i dostał antybiotyk, ale zapewnił mnie, że dla mnie nie jest to zaraźliwe :).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry