• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Isia ile twoja córcia miała lat jak zapisałaś ją na jujitsu? Przymierzam się żeby Szymona zapisać i nie wiem czy nie za wcześnie

Może na to pytanie czy nie jest za wcześnie niech się wypowie MlodaMama :) ona w tym siedzi tak profesjonalnie:)
Zuzka jak miała cztery lata to jeździła regularnie na łyżwach potem na wiosnę od razu bez problemu wsiadla na rolki. No i narty zimą ale była tylko kilka razy bo to niestety kosztuje sporo a musimy brać instruktora bo ani ja ani M nie umie jeździć na nartach...
Wcześniej nie chodziła na żadne regularne zajęcia tylko na basen w przedszkolu... teraz też bym chciała jej poszukać basenu żeby nauczyła się pływać bo takie umiejętności dobrze mieć:)
 
Isia dla mnie 6 letnie dziecko nie jest za małe na takie coś ;)

Ja wiem ,że swoje dzieci też będę chciała zapisać na coś aby miały te zainteresowania. Oczywiście nie z przymusu. ;)
 
U nas teraz za basen z instruktorem place 20zł za zajęcia 45-50 min . na innym basenie płaciłam 150zł za miesiąc 2 razy w tygodniu. Ale facet zaczął po 2 latach olewac dzieci wychodził w trakcie na fajkę a dzieci na 2 metrach zostawiał. Zmieniłam szkółkę i teraz ta pani cały czas z nimi ale tylko raz w tygodniu. To mało mi się tak wydaje.
 
U nas się świetnie sprawdziła jazda konna. Zuzka zaczęła jeździć jak miała 2,5 roku z chrzestna na jednym koniu. Potem na kucyku była oprowadzana na 15-20 min ale do stadniny mieliśmy 30 km bo to do Gliwic:)
Potem znalazłam stadnine 2 km od nas, taka mała domowa i jak miała 3,5 roku to tam jeździła dwa razy w tyg po 15 minut. W zeszłym roku już raz w tyg 30 min. W tym roku że względu na moją ciąże odpuścilismy sobie ale na wiosnę wrócimy do tego :) tym bardziej, że Zuzia uwielbia konie.
Trochę dużo w życiu swoim spróbowała ale lepiej niech pozna się z wszystkim a potem będzie jej łatwiej wybrać zainteresowania:)
 
reklama
Hej dziewczyny ja miałam dzisiaj ze 20 tych moich twardnien brzucha co godzinę- co pół i w końcu się zdecydowałam jechać na IP. W Usg szyjka ok 4 cm dali mi zastrzyk domiesniowy z no spa 2 czopki ze scopolanu i leżę pod ktg. Jejku mam nadzieje ze chociaż mi powiedzą kiedy następnym razem się martwić a kiedy nie:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry