reklama

Marcowe mamy 2016

Volka to dlatego pojechałam w środę, i sprawdził ze niby wszystko ok mimo tego że było tak dużo tylko ze nic się nie poprawiło od środy a nie będę przecież jeździć codziennie do szpitala, dlatego nie wiem co robić i tak roztrzasam ten temat. Na razie dzisiaj leżę od rana i i tak było już 4 mimo tych wszystkich leków:(
 
reklama
Mi tez czesto wczoraj brzuch twardnial ale pewnie to po tej glukozie..
Ja juz posprzatalam,czesc rzeczy zrobilam wczoraj a reszte dzisiaj.Teraz gotuje rosolek i makaron,zaraz bedziemy jesc :-) A na drugie nalesniki z serem :-) Mi w ostatnich dniacg strasznie brzuch wybil ,masakra a tu jeszcze 3 msc :-D
 
Co do magnezu to ja biorę 2 ale mi przechodzi volka ma rację 1 tab to za mało
Na szkolenie chętnie też pojade :)
Ja jem właśnie zupke potem 2 danie i jedziemy do kumpla na urodziny a potem na parapetowke więc dziś na chodzie ale siedząco :) jutro odpoczywam :)
A w temacie zakupów to mamy wybrany wózek mój był uroczy cały czas się bawił wózkiem bardzo się mu to spodobało :) lozeczko mamy już w domu drewniane bielone wkład niebieski z misiami i taką też jest pościel kupilismy też wsad do poszewek przewijak termometr bo mój zepsuty nożyczki do paznokci bo nie miałam majtki do porodu i ręcznik kąpielowy aaaa i buciki śliczne zielone :) to chyba wszystko ale zdjęcia zrobię jutro i wrzuce oczywiście lozeczko dopiero jak s je złoży :p
A wózek zaraz znajdę :)
 
reklama
Izik - tak, moja też tak się wypina, rozpycha, że mnie boli, ostatnio obudziłam się w środku nocy z okropnym bólem po prawej stronie brzucha, dotykam się tam ręką, a tam wypchnięta noga:) przekręciłam się trochę i to wypychanie ustało.
Ale mam dziś lenia, siedzimy sami z Bartkiem w domu, mąż jak zwykle w pracy, miałam posprzątać, ale nie mogę się zmobilizować. Jak mogę staram się unikać schylania - od razu dostaję zgagi.
Piszecie dużo o problemach ze snem - w pierwszej ciąży to miałam, nie mogłam spać, miałam napady głodu w środku nocy, odsypiałam w dzień:) Teraz nie mam możliwości spania w dzień, jak na razie śpię dobrze w nocy, mimo kilku pobudek, bo a to ja na siusiu, a to małego trzeba wysadzić.
Co do magnezu to biorę teraz 4 tabl. dziennie magneB6, ale chyba muszę zwiększyc dawkę, bo zaczęły się te okropne drętwienia i skurcze łydek w nocy. Staram się jeść codziennie migdały, banana, pić kakao, to podobno zawiera dużo magnezu, ale to szczerze mówiąc niewiele daje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry