reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Ja miałam leżaczek przy małym i był bardzo potrzebny. Ale miałam zwykły bez bajerów. teraz chce kupić z Fisher Price. Widziałam u koleżanki i bardziej mi się podoba
 
Isia ja mam ten lezaczek 3w1 tiny love i dla mnie byl wystarczający, bardzo duzo korzystalismy z funkcji kolyski jak sie malej przysnelo w salonie. Tak samo duzo byl w uzyciu jak mala nie chciala w lozeczku lezec, a bylo cos do roboty w domu. Jedyna wada "sam" sie nie buja, a na dywanie ciezko go bylo bujac. Do karmienia dla mnie bardzo niewygodny - moze ze 2 razy cos w nim jadla, wolalam krzeselko ;) a i on jest do 18 kg, czasami mala jeszcze w nim siada. Do tego ma jakies melodyjki, gra jak dziecko uderzy raczka w karuzelke i wibracje niby uspokajajace, ale u nas to nigdy nie dzialalo.

Rany nie myslalam ze kiedykolwiek to powiem ale juz mam dosyc zakupow, a tyle jeszcze na liscie do dokupienia :baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry