Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ironia - ja z Salwatora przeniosłam się na Piaski Nowektóry tydzień u Ciebie ?
nie ma się co baćironia, ja poki co tez jeszcze nie do końca potrafię cieszyć sie ta ciaza, boje sie strasznie porodu i pierwszych miesięcy po, ma my juz córkę 7 lat i wiem ze cieżko bedzie zaczynać wszystko od nowa, ale jakoś na pewno damy radę
na ciąże czekaliśmy 1,5 roku i byłam pewna, ze nie uda nam sie mieć drugiego dziecka, byłam w szoku jak zobaczyłam dwie krechy i jeszcze do tej pory chyba nie do końca do mnie dociera ze w brzuchu mam maluszka, mimo ze widziałam juz bijące serducho na usg:-)
no penwie że nie ma się co zadręczać kochana to nic nie pomoze a tylko stres szkodzi.. ja też jakoś w euforii nie jestem bo zdaje sobie sprawę ze na poczatku mozna samoistnie poronic po prostu bez przyczyny,tak jest... biologia niestety.. ale tak naprawdę co ma być to będzie my możemy tylko o siebie dbaćDziękuje za pocieszenie![]()
Jest szansa że zarodek się jeszcze pojawi, wydaje mi się że owulacja była planowo 15-16 dzień cyklu. Tak wskazywała na to szyjka oraz śluz, temperatury nie mierze.Może być też tak że jest puste jajo. zobaczymy, nic mi nie pomoze teraz zadreczanie się.
Odpisze Wam coś więcej na wasze posty wieczorem bo jade zaraz do kolezanki na kawe odstresować się.
Ja nie jestem konkretnie ze szczecina, ale z miejscowości pod![]()
o to drugi koniec krakowa
ale moze kiedys uda nam się spotkać
u mnie chyba 6 tydzien wg kalkulatora bo okres miałam 13 czerwca
![]()
nie ma się co baćno chyba że miałaś ciężki pierwszy poród? u mnie dość ciężko było bo nie mogłam mieć znieczulenia, przed porodem mnie jeszcze cieli bo miałam jakiś mostek tkankowy i musieli mnie przeciąć bez skurczy i podwiązac naczynie krwionosne zebym nie miała krwotoku hehe i to też bez znieczulenia
wiec stwierdziłam że jak to przeżyłam to bedzie dobrze :-)))
no penwie że nie ma się co zadręczać kochana to nic nie pomoze a tylko stres szkodzi.. ja też jakoś w euforii nie jestem bo zdaje sobie sprawę ze na poczatku mozna samoistnie poronic po prostu bez przyczyny,tak jest... biologia niestety.. ale tak naprawdę co ma być to będzie my możemy tylko o siebie dbać![]()