Fanti, jestem uffff wreszcie hihi
A tak poważnie to Zuzka i M odebrali mnie z zajęć przed godz 11, potem zakupy i do domu wróciliśmy o 15 godzinie chyba. Na obiad rosół z wczoraj i od tej pory leze w sypialni

moi pojechali na jujitsu bo Zuzka jak nowo narodzona dzisiaj wstała i uparła sie, zeby jechac. Dobrze, ze zajecia plastyczne sobie odpuściła bo bajka była ważniejsza
A my leżeliśmy i myśleliśmy gdzie na wczasy sie wybierzemy

czyli nastroje mamy fantastyczne hihi takie letnie... Tylko jest jeden problem: czy do końca maja będę jako tako wygladała
Cocosh, Kubusiowamama co do ciuchów z Zary i tego, ze sa kiepskiej jakości to nie moge sie zgodzić... Tzn cześciowo tak ale nie wszystkie. Zuzka w kurtkach zimowych chodzi z Żary i nic sie z nimi nie dzieje. Na zimę zawsze kupuje jej jedna sukienkę tzw princeske z grubszego materiału i tez wyglada super. Jakby nie były chodzone. Od 4 lat kupuje jej na wiosne/lato jeansy, spódniczkę, spodenki i kurtkę jeansowa tez z zary i nic sie z tym nie dzieje. Buty sa średniej jakości :/ bluzeczki, takie t shifty z długim rękawem to jakaś porażka :/ spodnie materiałowe takie hmmm jeździeckie konne- nie wiem jak one sie nazywają sa z super materiałów i nic sie z nimi nie dzieje. Koszule do jeansów tez jej tam kupuje, zazwyczaj biała i nawet nie robi sie żółta...
Sukienki na lato tez nosi z Zary i naprawdę ńic sie z tym nie dzieje

A cześć z nich wyglada jak nowa
Wiec nie ma co generalizować ze jakis sklep ma do D.... materiały

tylko trzeba zwracać uwagę na materiały z jakiego ubranka sa wykonane...