reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Asieńka mi się najbardziej podoba 5te (w sweterku) i ostatnie. Te z samym brzuszkiem też fajne ale chyba do ulotki lepsze takie gdzie buzię Twoją widać - bardziej spersonalizowane.
 
No ja też już po spaniu :( właśnie zobaczymy co ta osoba od ulotek powie, może dziś odpisze bo już wieczorem pisałam, że mam fotki, ale nie było odzewu. Z jednej strony to nie o mnie chodzi i myślałam, że może sam brzuch, a z drugiej faktycznie może bardziej "" to będzie wyglądało... Nie wiem
 
Nie wierze !!! Nadrobiłam Was!!! I to na każdym wątku XD także macie mnie wszędzie :P
Ja wczoraj dzień pełen wrażeń.
Mąż menda jedna pokazał mi, że mi się na jednym pośladku rostępy zrobiły. Latałam od lustra do lustra i oglądałam tyłek i się do lekarza spóźniliśmy :P
Zła byłam cały dzień jak osa :P
Na wizycie wszytsko ok. Szyjka ponad 3 cm. Marysia dalej Marysia. dowiedziałam się, że za 2 tygodnie mam zacząć robić w szpitalu co tygodniowe ktg. Czyli kolejny problem jak Miśka gdzieś wyślą.
Cały dzień po wizycie siedziałam w pracy i prowadziłam szkolenie a później nadrabiałam zaległości ze znajomymi :)
Po pracy kazałam się zabrać na obiad do restauracji żeby sobie wynagrodzić blizny wojenne :P
Zeżarłam lazanie, 3 kawałki pizzy i pół kawałka szaroty z lodami i później pól nocy umierałam z przejedzenia. :)
Weeekend się zaczyna więc z mężem będziemy dopinać ostatnie rzeczy. Sprzątanie garażu i samochodu, ostatnie zakupy, pakowanie nas obojga do szpitala, papierologia itd itp.
Staram się nie myśleć już co i kiedy i jak będzie. Zycie pokaże. Pierwszy raz będę chyba wszystkie plany układać dzień po dniu.
A tak bym chciała już urodzić .... Czuję się jak słoń w skłądzie porcelany i teraz boję się już oczy otwierać codziennie jak będzie wyglądał ostatni miesiąc. Porodu się nie boję już wcale. Chcę tylko żeby Misiek był ze mną i wszystko inne przeżyję.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry