• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2016

Aliaolio no to nie fajna wiadomość a tu do wtorku musisz czekać poszalec można :( ale z dzidzia ok to ważne :)
Fanti jakos tak wyszło mimo że nie chciał to mój mnie obudził zresztą razem zjeść śniadanie jest super a w tyg nie ma takiej możliwości
 
reklama
Barbra a ja Ci zazdroszczę takiego spania ☺ ja zawsze byłam rannym ptaszkiem, zresztą M też wstaje wczesnue- w środku nocy bo ok 4-5 rano... dzisiaj wstał o 7 a ja ponieważ spalam z Zuzka to o 8.... M nawet do kościoła nie poszedł bo był taki zmęczony że die nie obudził. A normalnie jak chodzi do kościoła to wstaje o 4:45....
 
Isia... No tak, lekarz robił ale opis przeczytałam po wyjściu z gabinetu dopiero... U mnie jest tak, że lekarz prowadzący usg nie robi tylko daje skierowanie, a w gabinecie usg robią tylko badanie, dają opis i do widzenia - nie ma żadnej rozmowy...
 
Edit mamy drzwi na kod,wiec w sumie licze na to,ze nikt niepowołany nie wejdzie. A predzej juz ukradlby caly wozek niz sam stelaz :p. Mnie wiecznie boli jakbym miala tam na dole zakwasy :p. No i pachwiny tez bola. Alia to lozysko starzejace to moze ciutke szybciej urodzisz. Nie martw sie tym za bardzo. Teraz to juz bedzie i tak wszystko dobrze.
 
Jak ja chodzę na nfz to też tak mam. Zero informacji po usg... na szczęście lekarka bierze mnie na dyżur do szpitala i tam mnie dokładnie ogląda. I wtedy mogę się wypytac o wszystko.
 
Ja tez sie witam :-)
U nas pogoda fatalna w nocy.wczoraj w dzień 12 stopni i wiatr a w nocy wietrzysko i lało strasznie, potem grad padal i ...zagrzmialo conajmniej raz i blyslo...a dziś słoneczko .

A ja przez pogode sie budziłam i przez nogi. Nie dosc ze wczoraj mnie bolaly caly dzień to i w nocy ....i dzis tez..masakra bo chodzic nie idzie ...a tetno szaleje, co udalo sie zmierzyć to 150.leze z nogami w gorze na poduszkach...
 
Witam,
Ja zasnęłam dopiero po 2 :baffled: i tak się strasznie męczyłam, o 4 i 6 byłam siku, a po 7 obudził mnie grad. Poleżałam do 9:30, a i tak czuję się padnięta. Jak na początku zasypiałam od razu, tak teraz nie ma szans.

Mój bierze się za malowanie ściany, a ja chyba wyskoczę do sklepu- mam takiego smaka na kiwi, od wczoraj za mną chodzi a zapomniałam kupić.
 
Cień u nas teraz wyszło słoneczko a w nocy też była masakra jakaś :/
Volka a jak jest z tym obrotem dzieci? Tzn przewroceniem? Bo niby dziecko do końca może się odwrócić ale lekarka też nie mówiła mi nic żeby Bartek miał szansę się obrócić :/
 
reklama
Izik to kup jedno kiwi dla mojej Zuzki, bardzo Cie proszę :) wczoraj była smutna bo chciała sobie zrobić sałatkę owocowa z gruszki, jabłka i kiwi. I to do kubka bo tak jadła na jakiejś wycieczce. Musiała zadowolić się gruszka bo tylko ona była w domu :) tzn był jeszcze ananas, pomarańcze i banan ale tego nie było w tej sałatce która ona jadła :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry