reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Gadalam dzisiaj ze znajoma,ktora rok temu rodzila w moim szpitalu i dowiedzialam sie.ze ponoc po cc nie daja dziecka i karmia je pierwsza dobe sztucznie. Dla mnie to jest jakas straszna bzdura. Co o tym myslicie? w planie porodu moge zaznaczyc,ze nie zycze sobie dokarmiania sztucznego i co wtedy? Przyniosa mi to dziecko? Jal rodzilam blizniaki po pol godziny mialam dzieci przystawione do piersi. Nie wyobrazam sobie zeby bylo inaczej,chce miec dziecko przy sobie. Baa,chcialabym moc je kangurowac od razu po cc.
 
No powinni to uszanować, ja też będę chciała tylko piersią próbować... Nawet wiem w jakiej pozycji powinni przystawić jak się jest po znieczuleniu i nie można głowy podnosić i przekręcać się - dzidzię kładą nóżkami koło Twojej głowy i na ukos do piersi :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry