Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
owszem, od dobrych 2 miesięcy przed tym zdarzeniem gadał o psie, pokazywał mi itp, także się liczyłam z tym ze w końcu go weźmie, ale liczyłam bardziej na okres po porodzie, kiedy już przywykniemy do nowej sytuacji z 2 dzieckiem. 2 sprawa ja za psami nie przepadam, że mnie kociara jest
tez nie mam pojęcia o co chodzi z tą skala w ktg. Przy 80 na pewno ściskalo tak ze tchu zaczynało brakować.Bursztynek Ty to potrafisz podtrzymać napięcietakiego posta machnac po takim szalonym dniu- szacuneczek ;-) podziwiam za opanowanie i decyzje o niepozostaniu w szpitalu! Miałaś nosa jednym słowem
pamiętam ze wspominałaś kiedyś ze planujecie rodzić prywatnie-to w prywatnym zakaz odwiedzin?
Co do emocji i doprowadzania do płaczu, to u mnie akurat mój stary pracuje nad tym co by mi je podnosić :/ wyszłam wczoraj w dzień na godzinę do fryzjera, akurat musiał w tym czasie wpaść z pracy na drugie śniadanie i specjalnie porozbijal mi talerze, których najzwyczajniej nie chciało mi się sprzątać przed wyjściem (a żeby było śmieszniej sam je rano zostawił na blacie po swoim śniadaniu...). Normalnie psychoza, zadzwoniłam kazalam mu wracać to sprzątać bo nie będę brzuchem zamiatac odlamkow i że takimi "nauczkami" nie zmieni mnie na siłę w pedantke, ma co on: " to będziesz mieszkać gdzie indziej z kim innym!". No żesz rwa maćnormalnie wynioslabym się na momencie, ale nie wymyśliłam rozsądnej mety na przeprowadzkę, poza rodzicami, a jakoś tym razem nie chciałam ich mieszać w nasze brudy, a raczej brudne talerze...
także nawet odzywać mi się wczoraj nie chciało, jak ma tapecie tematyka wspierania najbliższych, bo ja swojego to miałam ochotę zagazowac![]()
Volka właśnie nic nie schudłam, starałam się jeść lekkostrawnie, ale dużo, żeby cokolwiek się zdążyło wchłonąćNo my po sniadaniu.maz w pracy. Mnie dalej cos zoladek boli i dzis lekko mdli.musze miete dokupić bo sie mi skończyła. A co zjem to mdli.czuje sie jak na początku ciazy a nie na koncu ;-)
A ja z moim tez sie pozarlam wczoraj, ostatnio właśnie na tapecie tacierzynski ze chce wsiąść mi miesiac bo przecież tyle czasu w domu jestem i bede.to mówię mu ze nie wiem jak to wygląda, a co on ssobie wyobraza ze ja pojde do pracy po porodzie, on msc w domu, i ciekawe jak bede karmić a on mysli ze odpocznie sobie, ze ja przyjde z pracy i bede zasuwac i do małej w nocy i tak wstawac bo on zmeczony będzie i nie da rady pogodzic opieki nad mala, Lila i obowiazkami domowymi.z tych nerwow pol godziny tetno miałam do 180 ...masakra
...
Właśnie. Ponoć wychodzi duuuzzzoooo ponadCien owszem wykres pokazuje miarke do 100 ale jak wychodzi ponad?