Uff nadrobilam
Bursztynek to nas z Zuzinka trzymałas w napięciu

ale kciuki nadal zacisniete & & & żeby było dobrze
Arusiowa no sytuacja nie fajna z tym mieszkaniem ale przecież kobieta w ciąży się nie będzie wyprowadzać eh bez przesady a twój mąż musi zmienić coś w sobie te napady bo to nie za fajne teraz w tym czasie
Volka za ciebie też zaczynam powoli już kciukasy trzymać :*
Fanti cieszę się że u was lepiej Bronek też się pewnie lepiej czuje jak mama jest spokojniejsza :* a seksik na pogodzenie u mnie też zawsze się najlepiej sprawdzał hehe

więc warto
Ja wam powiem tak z innej beczki że mam straszną teraz ochotę ale oboje się boimy sensu po takim czasie i mówię że chce od męża inna przyjemność a on stwierdził że nie bo jeszcze urodze

!!!
I dupa no a mi się już po nocach śni i nie wiem jak go przekonać do tego hehe
Teraz śniadanko u mnie i do sklepu + pocztą
Serduszko pozdrowienia i całuski dla chorowitka twojego :* będzie dobrze tak jak ostatnio
U mnie na ostatnim usg lekarz zauważył mały zastój w lewej nerce Grzesia

na następnym usg to sprawdzimy dokładniej ale mam nadzieję że to pomyłka była
I powiem wam że dużo myślałam o tym że ew to może być nasze ostatnie dziecko i chyba będziemy pobierać krew pepowinowa dziś dajemy sobie czas na rozmowę i podjęcie ostatecznej decyzji z mężem