Kubusiowa && oby wszystko było ok
Cień powtórzę jeszcze raz, ty się mu nie dawaj

siedzę w domu i nic nie robie? Ja to nie wiem, pranie i sprzątanie samo się robi? Dziecko się samo do przedszkola zaprowadza , a obiad sam gotuje? Jak mu tak tęsknoty do takiego "odpoczynku" to niech sobie popatrzy ile sobie krzyczy taka pomoc domowa za godzinę. .. no ale przecież skoro w domu się nic nie robi, to ciekawe za co jego zdaniem trzeba by było płacić,

zazdrosny chyba jest ze siedzisz w domu w ciąży, a on sobie zdaje sprawę jakie to jest obciążenie dla organizmu? Druga sprawa ten urlop macierzyński - dla mnie to nieporozumienie ze ktoś to urlopem nazwał
Barbra a czemu ostatnie dziecko? Ostatecznie chyba Twoja nerka daje rade, a to już koncowka...
Arusiowa Ty też się takim wybuchom nie dawaj

jest pierdyliard rzeczy o które można się kłócić, a zamiłowanie do nienagannej czystości na pewno nie jest jedną z nich
Sarna iekawe czy masaż cie ruszy
