Cień to sobie Twój chłop wymyślił ;D a jakby mi mąż powiedział ,że ja w domu nic nie robie to by chyba poleciały talerze jak u Arusiowej hi hi.
A co do Arusiowej męża no to teraz niech kupi nowe talerze za karę

u nas nie ma takich rozmów to się wyprowadze, czy wprowadź. Kiedyś sobie ja zazartowalam w ten sposób -to mój mąż się tak sfochal, że nie jesteśmy dziećmi itp i zaczął mi taki monolog wygłaszać ,że już nawet przez myśl mi takie gadki nie przechodzą . Z kolei moja koleżanka średnio raz na trzy miesiące idzie z dziećmi do mamy na kilka dni jak się nie odzywają -to nie jest fajne ;/
Bar no to i u Ciebie się ruszy może niedługo
Ciekawe która urodzi 1 marca i rozpocznie się sypanie "marcówek;" w marcu ;D ja jak zaszłam w ciążę to pomyślałam ,fajnie by było urodzić 1 albo 3 -no to zobaczymy czy tak mi się uda he ;D
Kubusiowa trzymam kciuki -nic się nie denerwuj jak będzie spadać szybko Olka wyciągną z Twojego brzuszka

a może tylko sobie spał i dlatego niższe tętno .
Sarna a oni Tobie masaż to szyjki robią ???
Mówicie o sile skurczów ?ja jak miałam w procentach 70 to czułam takie napięcie brzucha . I pytałam położnych czy to juz tylko taka siła będzie do końca a one,że tym to mam w ogóle się nie sugerować . Potem miałam siłę ok 140-170 to już bolało mocno ;D tylko nie wiem czy o tym samym mówimy ;D