Ja bym mogła już rodzic, ale pod warunkiem że kartka w kalendarzu wskazywalaby połowę marca i pogoda była inna... 2 lata temu właśnie tak w połowie miesiąca w bluzach chodziliśmy, a dziś rano jeszcze śnieg u nas leżał. A ja już się w kurtkę zimową przestałam mieścić

poza tym wolałabym żeby mój kurczak trochę podrosl, w 31 tyg było 1700g, Laura 10 dni po terminie miała 3440, a tak porownywalam usg obydwu to teraz chyba się szykuje mniejsze dziecko. My z mężem nie przekroczylismy 3 kg przy urodzeniu, chociaż ten ponoć miał aż 60cm, ja to nawet nie wiem
Chrobek oo, relacja z porodu, czy jeszcze nie?

mi na porodowce zaproponowali lewatywe, dali w buteleczce do samodzielnego wykonania, ostatecznie nic mi nie dała bo prawie nic nie jadłam poprzedniego i tego samego dnia
Siwa szkoda ze nie było miejsc na karowej, dla mnie wydaje sie troche "lepszym" szpitalem pod wzgledem specjalistow niż Solec, ale skoro usg wyszły obydwa ok to pozostaje wierzyć że wiedza co robią

kazali Ci teraz częściej robić usg/ ktg?
Barbara skurcze to jakby cały brzuch ci sciskalo, plus do tego ból podbrzusza jak na @, czasami szczesciary w bonusie dostają do tego boli jakby miało ci krzyż rozerwać
Wózek uprany, fotelik uprany, butelki w końcu zamowione, pizza zjedzona, tylko nie było komu posprzątać

mąż pojechał na męski wieczór, mała śpi, a ja w końcu rozkoszuje się cisza i nikt mi tyłka nie zawraca, ale mi dobrze